Redakcja

Redakcja

środa, 31 październik 2012 10:32

Obiad spadł z wokandy

Trybunał Konstytucyjny nie orzekł, czy gmina może wliczać do opłat za obiady koszty przygotowania posiłku w przedszkolnych stołówkach. Umorzył sprawę, bo na sali rozpraw zabrakło przedstawiciela samorządu.

Rada Miejska w Twardogórze zwróciła się do Trybunału z wnioskiem o zbadanie konstytucyjności przepisu, który nie pozwala gminom na wliczenie do opłaty za wyżywienie w szkolnych i przedszkolnych stołówkach wydatków na utrzymanie stołówek i wynagrodzenia ich personelu. 

Chodzi o art. 67a ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym korzystanie z posiłków w stołówce szkolnej (i analogicznie przedszkolnej) jest odpłatne. Jednocześnie jednak ustawa zastrzega, że przy kalkulacji tych opłat uwzględnia się tylko tzw. wkład do kotła, bez wynagrodzeń pracowników i kosztów utrzymania stołówki.

Wniosek czekał na rozpatrzenie ponad dwa lata. We wtorek Trybunał umorzył sprawę ze względu na nieusprawiedliwioną nieobecność przedstawiciela samorządu na rozprawie.

- Zabrakło nam doświadczenia. Jesteśmy przyzwyczajeni, że przy wezwaniach do sądów zawsze jest pouczenie. Na zaproszeniu na rozprawę w Trybunale nie było informacji, że stawiennictwo jest obowiązkowe - wyjaśnia Jan Dżugaj, burmistrz Twardogóry. - Biorąc pod uwagę odległość do Warszawy i bieżące zajęcia w gminie, uznaliśmy, że nasza obecność nie wniesie nic nowego ponad to, co ujęliśmy w uzasadnieniu pisemnym - dodaje.

Jak mówi, samorząd włożył wiele trudu w przygotowanie wniosku, ale za wcześnie jeszcze na decyzję, czy samorząd ponownie wystąpi z nim do Trybunału.

środa, 31 październik 2012 10:30

Fundusze w punktach

Chcąc dowiedzieć się więcej o planowanych naborach lub konkretnym konkursie z RPO lub PO KL urzędnicy samorządowi nie muszą kontaktować się bezpośrednio z urzędem marszałkowskim. Szybkiej i równie rzetelnej informacji mogą im udzielić konsultanci i eksperci Punktów Informacyjnych o Funduszach Europejskich, których w całej Polsce działa już ponad 100. 

Często błędnie zakłada się, że konsultanci punktów informacyjnych udzielają nieodpłatnie odpowiedzi tylko na pytania osób, które dopiero planują pozyskać dofinansowanie na swój biznes lub chcieliby rozszerzyć swoją działalność przy pomocy Funduszy Europejskich. Tymczasem działalność PIFE to także udzielanie porad i informacji na temat unijnego wsparcia organizacjom pozarządowym, szkołom, instytucjom kultury, rolnikom oraz administracji publicznej, w tym samorządowej. 

Eksperci udzielają odpowiedzi nie tylko na temat podstawowych kryteriów uzyskania dofinansowania, czy o procedurach i wymaganych dokumentach oraz terminach konkursów, ale także udzielają wstępnej pomocy w rozliczaniu projektów informując m.in. o wymogach przy opisywaniu dokumentów finansowo-księgowych, w szczególności zasadach opisywania faktur, rachunków i innych dokumentów równoważnych w odniesieniu do wymogów konkretnego programu operacyjnego, jego priorytetu/działania oraz wniosku o dofinansowanie. 

W punktach informacyjnych można uzyskać także informację o możliwościach realizowania projektów w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. 

PIFE nieodpłatnie udostępniają także publikacje dotyczące Funduszy Europejskich wydawane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, urzędy marszałkowskie lub inne instytucje publiczne zaangażowane we wdrażanie Funduszy Europejskich. 

Ważnym elementem działalności punktów informacyjnych jest organizowanie konferencji, szkoleń i spotkań adresowanych do różnych osób, w tym zwłaszcza zagrożonych wykluczeniem na rynku pracy. 

Zasady udzielania informacji przez PIFE

Pytania do Punktów Informacyjnych można kierować telefonicznie, pocztą elektroniczną i tradycyjną lub w formie konsultacji indywidualnej podczas osobistej wizyty w punkcie: 
- Punkty Informacyjne mogą wprowadzić limit określający czas trwania pojedynczej konsultacji indywidualnej podczas wizyty osobistej, 
- Punkty Informacyjne mogą wprowadzić zapisy na konsultacje indywidualne, 
- Termin udzielenia odpowiedzi na pytanie zadane pocztą elektroniczną wynosi 3 dni robocze; w szczególnych przypadkach okres przygotowania odpowiedzi może się wydłużyć jednak nie może przekroczyć 10 dni roboczych od daty wpływu pytania, 
- Informacje podane przez Punkt Informacyjny nie stanowią oficjalnego stanowiska Instytucji Zarządzających poszczególnymi Programami Operacyjnymi i nie mogą stanowić podstawy do formułowania jakichkolwiek roszczeń, a także nie stanowią oferty w rozumieniu prawa polskiego, 
- Punkt Informacyjny ani jego pracownicy nie odpowiadają za błędne interpretacje udzielonych informacji, ani za następstwa czynności podjętych na ich podstawie.

Punkty utworzone zostały w ramach projektu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego "System Informacji o Funduszach Europejskich na lata 2007-2013". Jego celem jest koordynacja i rozwój sieci Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich oferujących w jednym miejscu informację o wszystkich programach operacyjnych w ramach Narodowej Strategii Spójności. 

Sieć Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich ma następującą strukturę: 

- Centralny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich, 
- 16 Głównych Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich, po jednym w każdym województwie oprócz województwa lubuskiego i śląskiego, Branżowy Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich przy PAIiIZ (dla inwestorów zagranicznych), 
- 89 Lokalnych Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich, w liczbie od kilku do kilkunastu w poszczególnych województwach. 

Za funkcjonowanie Głównych i Lokalnych Punktów Informacyjnych odpowiadają urzędy marszałkowskie oraz inne instytucje, z którymi Ministerstwo Rozwoju Regionalnego podpisało odpowiednie Porozumienia. 

Za koordynację sieci Punktów Informacyjnych odpowiada Wydział Koordynacji Informacji Departamentu Informacji, Promocji i Szkoleń Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. 

Aby odnaleźć punkty informacyjne w Państwa regionie należy skorzystać z wyszukiwarki dostępnej na stronie: http://www.mrr.gov.pl/kontakt/punkty_informacyjne_w_polsce/Strony/mapa.aspx

środa, 31 październik 2012 10:29

Język w okienku

Język pism urzędowych bywa skomplikowany, niezrozumiały i niezgodny z zasadami języka polskiego - uznali uczestnicy I Kongresu Języka Urzędowego, zorganizowanego w Senacie. Celem debaty językoznawców i prawników jest walka z zawiłościami języka urzędowego. 

Inicjatorką I Kongresu Języka Urzędowego jest rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz. Językoznawcy, prawnicy, przedstawiciele administracji oraz członkowie wyższej izby, którzy spotkali się w Senacie, rozmawiali m.in. o tym, jak zawiły język urzędowy może utrudnić komunikację pomiędzy obywatelami a władzą.

- Większą wagę powinniśmy przykładać do doskonalenia kompetencji językowych urzędników i budzenia w nich poczucia odpowiedzialności za skuteczną komunikację werbalną - powiedziała wicemarszałek Senatu Maria Pańczyk-Pozdziej, inaugurując we wtorek kongres.

Podkreśliła, że urzędnicy czasami świadomie posługują się zawiłą terminologią, aby "mieć święty spokój, bo słusznie uważają, że nieśmiały, zastraszony człowiek, wstydząc się, nie będzie dochodził znaczenia urzędowych konstrukcji".

Rzecznik praw obywatelskich podkreśliła, że do jej urzędu wielokrotnie kierowane są skargi, które wynikają z niezrozumienia urzędowego pisma.

- W naszych odpowiedziach negatywnych musimy często wytłumaczyć obywatelowi (...), że zaprzepaścił swoją szansę na dochodzenie sprawiedliwości po prostu dlatego, że tego pisma nie zrozumiał. To my dopiero tłumaczymy pismo urzędowe osobom, które poniosły nieodwracalną szkodę - powiedziała prof. Lipowicz.

Zaznaczyła, że w takich sytuacjach urzędnik ma najczęściej poczucie dobrze wypełnionego obowiązku, bo jest nauczony, że "język urzędowy musi być precyzyjny, a decyzja administracyjna musi mieć precyzyjnie przedstawioną podstawę prawną". W opinii RPO w ten sposób rośnie "mur niezrozumienia i agresji".

- Ludzie, zwłaszcza biedniejsi, których nie stać na adwokatów, nie potrafią poradzić sobie w swoich sprawach urzędowych, a więc zwracają się z niechęcią do całego aparatu państwowego - podkreśliła.

Prof. Lipowicz zwróciła uwagę, że uproszczenie języka wyroków sądowych i decyzji administracyjnych nie jest z prawnego punktu widzenia możliwe. Jak sugerowała, pisma urzędowe mogą się jednak stać bardziej zrozumiałe dla odbiorców, jeżeli na ich odwrocie pojawi się krótkie streszczenie, tłumaczące zawiłą terminologię prawniczą. "Tego nasze prawo nie zabrania" - podkreśliła rzecznik.

Przewodniczący Rady Języka Polskiego prof. Andrzej Markowski postulował, aby "w nowelizacji ustawy o służbie cywilnej znalazł się zapis o konieczności znajomości języka polskiego przez urzędnika państwowego".

- Można wyjść z założenia, że to jest oczywista oczywistość - mówił językoznawca. Podkreślił jednak, że takie zobowiązanie powinno być wyrażone dosłownie, potwierdzone zdaniem sprawdzianu językowego.

Językoznawca wyraził też życzenie, aby skutkiem kongresu było podjęcie szkoleń podnoszących kompetencje językowe w polskich urzędach. Obecnie takie szkolenia należą do rzadkości. Poprawności języka polskiego są uczeni m.in. pracownicy Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. 

I Kongres Języka Urzędowego zakończy się w środę. W programie znalazły się wystąpienia językoznawców na temat meandrów pracy unijnego tłumacza, kultury języka urzędowego i o stanie prawnym języka w Polsce.(PAP)

wtorek, 30 październik 2012 16:17

Gospodarowanie odpadami: dobre praktyki

Trwa w gminach proces zbierania doświadczeń, dotyczących wprowadzania w życie nowej Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W niektórych społecznościach sprawdziły się już wdrożone pomysły.

Legionowo
Mapy punktów odbioru w serwisie informacyjnym miasta
 
Na stronie oficjalnego serwisu informacyjnego miasta została umieszczona mapa rozmieszczenia pojemników do selektywnej zbiórki odpadów, wykaz punktów zbierania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Znaleźć na stronie można także punkty apteczne, w których można zostawić przeterminowane albo zbędne leki czy terminy wywożenia odpadów wielkogabarytowych. Informacje te pozwalają na wdrażanie świadomego, choć na razie indywidualnego recyklingu.
 
Źródło: www.legionowo.pl
 
Pszczyna
Zryczałtowane opłaty
 
Od maja 2008 r. w Pszczynie zaczął obowiązywać system, w którym właścicielem odpadów komunalnych, powstających w nieruchomościach mieszkalnych, jest gmina. 
Mieszkańcy Pszczyny od czterech lat segregują odpady komunalne na dwie grupy: „suche” i „mokre”. Do „suchych” należą: opakowania szklane po ich opróżnieniu - słoiki, butelki, butelki plastikowe po napojach (PET), opakowania plastikowe środków spożywczych (po uprzednim umyciu), opakowania plastikowe środków chemii gospodarczej, puszki po konserwach, puszki po napojach, odpady jednorodne: folie, plastiki, papier, tektura, metale. 
Właściciele nieruchomości płacą, bez wezwania, opłaty za wywóz odpadów w wysokości, będącej iloczynem liczby osób zamieszkujących nieruchomość i jednostkowej stawki zryczałtowanej opłaty, która wynosi obecnie 6,50 zł od mieszkańca za miesiąc (w momencie wprowadzania systemu było to 5 zł). Gmina płaci firmie Remondis 6,30 zł /mieszkańca/miesiąc; 20 gr od każdego mieszkańca na miesiąc (ok. 120 000 zł rocznie) przeznaczone jest na administracyjną obsługę systemu.
Ściągalność opłat za odbiór odpadów wynosi ok. 90 % (rok 2008 – 89%, rok 2009– 93 %, rok 2010 – 96%). Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej mogą ubiegać się umorzenie zaległości. 
 
Źródło: System zbiórki odpadów w Pszczynie, www.nfosigw.gov.pl
 
Morawica
Akcja edukacyjna
 
W Morawicy zorganizowano konkurs dla mieszkańców chętnych do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów. Zgłoszona do konkursu nieruchomość otrzymywała worki do segregacji i była nagradzana w zależności od ilości oddanych odpadów. Dodatkowo wyróżniani byli ci, którzy oddali największą ilość surowców wtórnych. Informacje o konkursie i jego przebiegu zamieszczane były na łamach gazety lokalnej „Wiadomości Morawickie”, przekazywane przez sołtysów oraz szkoły, które także przyłączały się do konkursu. 
Zachęty ekonomiczne stosowane były przez pierwsze 4 lata, później mieszkańcy segregowali śmieci z przyzwyczajenia i przekonania, że „tak trzeba”. Wprowadzono ponadto niższą stawkę opłat za opróżnianie kosza na odpady zmieszane dla tych, którzy segregują odpady. Liczba chętnych do segregacji wzrasta.
 
Źródło: odpadywgminie.pl
 
Szczecin 
Internetowe konsultacje opłat za śmieci
 
Na specjalnie uruchomionej przez magistrat stronie internetowej www.konsultuj.pl mieszkaniec Szczecina ma możliwość zapoznania się nie tylko z trzema metodami naliczania należności za wywóz śmieci (zależnej od metrów kwadratowych mieszkania, liczby zamieszkałych w nim osób, czy ilości zużycia wody), ale może również wyliczyć sobie, ile będzie musiał zapłacić, gdy wybierze którąś z wersji. 
Może również opowiedzieć się za jedną z trzech wersji projektów uchwały, które będą negocjowane na specjalnej sesji rady miasta.
 
Źródło: AT, Portal Samorządowy
 
Związek Gmin Dolnej Odry
Jak zrobić to razem z sąsiadami?
 
Osiemnastu wójtów i burmistrzów gmin z powiatów myśliborskiego, gryfińskiego i pyrzyckiego (województwo zachodniopomorskie) zawiązało Związek Gmin Dolnej Odry (ZGDO) z siedzibą w Chojnie, który w imieniu tych gmin zajmie się wdrażaniem w życie nowych zasad ustawy. 
 
Samorządowcy z ZGDO doszli do wniosku, że nie jest potrzebne organizowanie osiemnastu systemów, osiemnastu planów gospodarki odpadami, tyleż samo przetargów na ich zagospodarowanie oraz nadzór nad osiemnastoma systemami. Nie jest również potrzebne organizowanie osiemnastu oddzielnych akcji informacyjnych, de facto identycznych w każdej gminie. Organizacją tych działań w skali 18 gmin zajmie się biuro Związku Gmin, które będzie odpowiedzialne za stworzenie jednego kompleksowego systemu (w tym systemu monitoringu i sprawozdawczości) o lepszych, bardziej wyspecjalizowanych parametrach. Według specjalistów, średnia gmina miejsko-wiejska i wiejska dla realizacji zadań związanych z zagospodarowaniem odpadów powinna poświęcić nie mniej niż 3-5 etatów urzędniczych, co w skali wszystkich gmin oznaczałoby konieczność zatrudnienia dodatkowych ok. 60 urzędników. Związek Gmin będzie w stanie zrealizować te same zadania siłami co najmniej dziesięć razy mniejszymi.
Kolejnym bodźcem dla zorganizowania się gmin jest możliwość wspólnego pozyskiwania środków finansowych (w tym w ramach wsparcia wspólnotowego) na wdrożenie systemu spójnego zagospodarowania odpadów. Przy podziale środków premiowane będą aplikacje składane przez silne związki ponadgminne. 
 
Źródło: Samorząd terytorialny w przestrzeni publicznej, praca zbiorowa pod red. Zbigniewa Zychowicza, Instytut Rozwoju Regionalnego, Szczecin 2012
 
wtorek, 30 październik 2012 09:37

Krajobrazy miast i gmin widziane "Na Nowo"

Coraz ważniejszym zadaniem samorządów jest wykorzystywanie niestandardowych rozwiązań w kreacji zieleni miejskiej. Może warto stworzyć w mieście np. ogród sensoryczny albo poprowadzić nowe trasy turystyczne na obszarach nieczynnych terenów kolejowych?

Pomysł wspólnego działania z Fundacją Promocji Gmin Polskich, w ramach promowania inicjatyw związanych z zagospodarowaniem zielenią terenów gminnych po to, aby stały się one istotnym elementem wizerunku nowoczesnego miasta, zrodził się dzięki trójce dyplomowanych absolwentek Architektury Krajobrazu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, które połączyła wspólna pasja do: sztuki, przyrody, architektury i designu. Młode projektantki są zafascynowane zwłaszcza nowatorskimi i oryginalnymi rozwiązaniami, wykorzystującymi naturalne materiały, urbanistyczne nieużytki i materiały pochodzące z recyklingu.

Powołały one do życia zespół projektowy „NaNowo”, który mógłby wykorzystywać doświadczenia i kontakty Fundacji do organizacji interaktywnych spotkań z samorządami i środowiskami lokalnymi, by wspólnie działać na rzecz kształtowania estetycznego i funkcjonalnego krajobrazu w gminach.Zespół przygotowuje dokumentację projektową: inwentaryzację zieleni wraz z gospodarką zieleni, projekty: koncepcyjny, wykonawczy, budowlany. W szczególności opracowuje projekty ogrodów sensorycznych na potrzeby hortiterapii, naturalnych placów zabaw oraz rewitalizacji otoczenia zamkniętych linii kolejowych. Zespół dodatkowo zajmuje się działaniami artystycznymi w przestrzeni publicznej, organizuje warsztaty, partycypuje w tworzeniu projektów zagospodarowania przestrzeni miejskiej przez dzieci.  

Sensoryczne ogrody – hortiterapia

Hortiterapia jest formą leczenia rozmaitych schorzeń, zarówno psychicznych jak i fizycznych, dzięki obcowaniu chorych ze specjalnie zaprojektowaną roślinnością. W Europie Zachodniej to dynamicznie rozwijająca się metoda nie tylko leczenia, ale i rehabilitacji. Polega ona na odpowiednim kształtowaniu przestrzeni wokół budynków administracyjnych, szpitali, szkół, domów dziecka, domów opieki społecznej, środowiskowych domów samopomocy, ośrodków terapii zajęciowej poprzez wykorzystanie odpowiedniego materiału roślinnego, by ułatwić korzystanie z ogrodu zwłaszcza osobom niepełnosprawnym, ale nie tylko. Powstające, zwykle w miastach, ogrody pozwalają na odczuwanie przez osoby niepełnosprawne szerokiej gamy wrażeń pozawzrokowych: słuchu, węchu, dotyku czy smaku.

Zespół „NaNowo” opracowuje projekty koncepcyjne i wykonawcze takich ogrodów. Kreując je szuka inspiracji w istniejących już obiektach zlokalizowanych przy placówkach terapeutycznych w Europie Zachodniej.

Projekt adresowany jest zwłaszcza do jednostek samorządowych oraz inwestorów prywatnych.

Hortiterapia – obok agroturystyki – stwarza realną szansę na przyspieszenie rozwoju obszarów wiejskich. Może przyciągać zarówno sponsorów, jak i turystów zainteresowanych nie tylko wypoczynkiem, ale również poprawą swego zdrowia.

Więcej na temat czytaj w magazynie „Gmina” nr 138/2012.

 

Rewitalizacja otoczenia zamkniętych linii kolejowych

Tereny zamkniętych linii kolejowych straszą. Można jednak dokonać ich rewitalizacji poprzez budowę na ich obszarze ścieżek do uprawiania turystyki pieszej, rowerowej, czy konnej. Tam, gdzie jest to możliwe, wykorzystuje się pojazdy szynowe, adaptuje nieczynne perony i dworce. Terenom zanieczyszczonym oraz nieczynnym składowiskom odpadów przywraca się wartości użytkowe przez obsadzanie ich roślinami do fitoremediacji. Kształtowanie krajobrazu za pomocą takich roślin pozwala na oczyszczanie gleby, wody i powietrza.

Fundacja Promocji Gmin Polskich, w partnerstwie z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., przystąpiła do realizacji programu budowy tras turystycznych na nieczynnych torach kolejowych. Projekt adresowany jest do samorządów terytorialnych, które przejmują grunty i należącą do nich infrastrukturę kolejową.

Więcej na ten temat czytaj w w magazynie „Gmina” nr 132/2011.

Strona 45 z 45

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY