środa, 29 październik 2014 12:15

Światowi giganci powalczą o samorządową kasę na rozwiązania smart cities

Napisane przez 

Światowe korporacje namówiły Związek Miast Polskich do poparcia organizacji lobbingowej na rzecz popularyzowania idei smart cities w Polsce. Giganci liczą na intratne kontrakty m.in. w takich dziedzinach jak edukacja, czy energetyka. Polskie Miasto Przyszłości to stworzona przez globalnych potentatów platforma inteligentnych rozwiązań dla miast. Wyróżnia ją to, że dzięki połączeniu wiedzy wielu firm w sposób kompleksowy podchodzi do potrzeb samorządów. W projekt zaangażowanych jest dziewięć firm: Cisco, IBM, Samsung, Schneider Electric, Philips Lighting, Swarco, Seventica, Vulcan oraz Young Digital Planet. Jednym z partnerów jest Związek Miast Polskich. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii z wielu dziedzin projekt ma dynamizować rozwój naszych miast, zwiększać ich konkurencyjność, czynić ich lepszymi miejscami do życia. O pieniądze nie powinno być trudno. Komisja Europejska (KE) zamierza przeznaczyć około 200 mln euro w budżecie na lata 2014-2015 na rozwój i wprowadzenie na szeroką skalę rozwiązań służących inteligentnym miastom. Co wyróżnia projekt spośród innych promujących ideę inteligentnych miast? Mamy przecież w Polsce przykłady implementacji wybranych elementów wspomagających realizację idei inteligentnego miasta, na przykład systemy monitoringu wizyjnego czy miejskie strefy Wi-Fi. Jak wyjaśniają przedstawiciele zaangażowanych w projekt firm, zbudowanie inteligentnego miasta wymaga jednak zintegrowanego, systemowego i otwartego podejścia. Ich zdaniem na taką potrzebę odpowiada Polskie Miasto Przyszłości. Skupione w projekcie firmy dostarczają technologie oraz know-how, które umożliwiają budowę systemów w trzech kluczowych dla budowy inteligentnego miasta obszarach: bezpieczeństwo, transport, komunikacja i inteligentne systemy oświetlenia oraz edukacja, a także kontakt z mieszkańcami. Jak wyjaśnia Piotr Skirski z Cisco, twórcy platformy chcą przygotować dobry przepis dla liderów samorządów. Odpowiedzieć na pytanie, w którą stronę powinni dążyć w obszarze ICT. – Miasta mają ogromne ilości informacji w różnych obszarach, ale są one rozproszone, a także umieszczone w silosach, co utrudnia ich kompleksowe wykorzystanie. Pomóc mogą systemy inteligentnego zarządzania danymi. Polskie Miasto Przyszłości wyróżnia m.in. otwarty dostęp do danych oraz modułowość podejścia – zaznacza Piotr Skirski. Jednym z obszarów, na którym skupiają się twórcy Polskiego Miasta Przyszłości, jest energetyka. W opinii Jacka Parysa z Schneider Electric miasta już wkrótce zmierzą się z koniecznością optymalizacji energii. – Miasta muszą być tak projektowane, by każdy uczestnik systemu energetycznego mógł się porozumieć z innym uczestnikiem. Umożliwi to właśnie optymalizację systemu energetycznego – wyjaśnia Jacek Parys. Nacisk położony jest też na problem światła w mieście. Paweł Morawski z Philips Lighting przywołuje zjawisko ikonizacji miast. Pokazuje się charakterystyczne dla miasta obiekty m.in. przez to, jak są oświetlone. W jego opinii jeszcze niedawno rozwiązania ledowe dla miast były ciekawostką. Dziś stają się standardem rynkowym. Piotr Jasion z firmy Vulcan zwraca uwagę na edukację, która jest jednym z filarów projektu. Jego zdaniem dużą wartość mogą wnieść systemy zarządzające danymi gromadzonymi przez szkoły. Mogą one być udostępniane innym systemom: zarządzania ruchem w mieście, bezpieczeństwa czy oświetlenia. Katarzyna Węglińska z Samsunga podkreśla, że samo wykorzystanie technologii w edukacji nie gwarantuje efektywności nauki. – Tradycyjnie też można osiągnąć niezłe efekty. Jeśli jednak wykorzystamy odpowiednio nowinki technologiczne, efektywność nauki wzrasta ogromnie – twierdzi Katarzyna Węglińska.

Źródło: www.portalsamorzadowy.pl

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY