Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 96.

niedziela, 30 listopad 2014 14:45

CHIŃSKI SYSTEM OBRONY PRZED DRONAMI

Najnowszy wynalazek chińskich fizyków ma pomóc w zapobieganiu aktom terrorystycznym XXI wieku: w ciągu kilku sekund działo laserowe zestrzeliwuje znajdującego się w powietrzu drona. Najwyraźniej spełniły się dziecięce marzenia niektórych konstruktorów o broni laserowej.

Jednakże inaczej niż w twórczości science-fiction, sprawa z laserami nie jest taka prosta, choćby ze względu na niezbędną do użycia tego urządzenia energię. Broń laserowa nie jest już jednak utopią. W roku 2009 koncern lotniczy Boeing przeprowadził próbę z wykorzystaniem jeepa, na którym zainstalowano działko laserowe. Z urządzenia zestrzelono wiele bezzałogowych aparatów latających.

Incydenty nad elektrowniami nuklearnymi

Wydaje się, że chińscy inżynierowie stworzyli podobny system. Państwowa agencja informacyjna Xinhua poinformowała, że nowo skonstruowany laser może strącić unoszącego się w powietrzu drona w ciągu pięciu sekund od momentu jego namierzenia. Pokazano zdjęcia dużych, metalowych skrzyń pomalowanych na barwy ochronne oraz leżące na ziemi pozostałości zestrzelonych dronów. Niektóre z nich jeszcze płonęły.

Według agencji oczekuje się, że „działo laserowe odegra znaczącą rolę w zabezpieczaniu imprez masowych w wielkich miastach”. Broń może razić cele latające na wysokości do 500 metrów z prędkością do 180 km na godzinę.

Jak twierdzi Yi Jinsong, manager firmy China Jiuyuan Hi-Tech Equipment, podporządkowanej Chińskiej Akademii Fizyki Inżynieryjnej (China Academy of Engineering Physics CAEP), małe drony są relatywnie tanie i łatwe w obsłudze. Stąd istnieje prawdopodobieństwo, że będą chcieli z nich skorzystać terroryści. Podobnie argumentował podczas prezentacji swojego systemu laserowego amerykański Boeing. O tym, że taki scenariusz jest możliwy, zdają się świadczyć niedawne zagadkowe incydenty nad francuskimi elektrowniami atomowymi, nad którymi przeleciały nieproszone drony.

100-procentowa pewność trafienia

Jak twierdzi Yi Jinsong, przechwycenie tego typu dronów jest zadaniem strzelców wyborowych i helikopterów. Jednak współczynnik zestrzeleń w ich przypadku nie jest wysoki. Do tego dochodzą przypadkowe dodatkowe szkody i straty. Na trzydzieści przeprowadzonych  prób skonstruowany w Chinach system osiągnął podczas testów 100-procentowy współczynnik zestrzeleń i może być montowany na samochodach. Agencja  Xinhua informuje również, że specjaliści z Chińskiej Akademii Fizyki Inżynieryjnej pracują równolegle nad działami o większej energii i zasięgu.

Nad najbardziej spektakularnymi laserami trudzą się jednak naukowcy w USA. Wprawdzie, mimo prób zakończonych udokumentowanym sukcesem, odłożono na półkę projekt „lasera lotniczego” zainstalowanego w roku 2012 na pokładzie Boinga 747, ale pod koniec 2013 r. Departament Obrony USA zapowiedział wprowadzenie do uzbrojenia od roku 2030 myśliwców wyposażonych w broń laserową.

sobota, 01 listopad 2014 20:28

DHL TESTUJE DRONY

Z prędkością do 18 metrów na sekundę, na wysokości przelotowej 50 m – w ten sposób firma logistyczna DHL testuje codzienne dostarczanie paczek drogą powietrzną na odcinku wybrzeże Morza Północnego – Wyspa Juist. To pionierski eksperyment w zakresie cywilnego użycia dronów.

Poczta Niemiecka testuje po raz pierwszy w warunkach codziennej pracy regularne użycie dronów przewożących pocztę. Zgodnie z oficjalną wypowiedzią przedstawiciela DHL, eksperyment jest unikalny na skalę światową. Przewiduje się, że do końca roku „paczkopter” DHL będzie dostarczał lekarstwa z portowego miasta Norden do apteki położonej na wyspie Juist.

Według DHL, pierwsze loty próbne niewielkiego bezzałogowego aparatu latającego trwają już od połowy września br. Od 26 września, w ustalonych godzinach, mają się już odbywać regularne dostawy drogą powietrzną dla apteki Seehund na wyspie Juist. Pierwszą, pojedynczą próbę transportu przesyłki ponad Renem drogą powietrzną za pomocą drona DHL zrealizował już pod koniec 2013 r. Używany obecnie bezzałogowy aparat latający stanowi rozwinięcie użytego wówczas „paczkoptera”. Nowa konstrukcja została ulepszona pod kątem długości lotu, zasięgu, prędkości oraz dopasowana do warunków pogodowych i wiatrów panujących na wybrzeżu Morza Północnego.

- Dzięki „paczkopterowi DHL” po raz pierwszy bezzałogowy aparat latający jest w stanie w realnych warunkach, bez pomocy pilota wykonać zadanie transportowe – podkreślał odpowiedzialny za techniczne innowacje członek zarządu firmy, Jürgen Gerdes. – To już regularne połączenie lotnicze – dodawał. „Paczkopter DHL 2.0” lata z prędkością do 18 metrów na sekundę, na wysokości przelotowej 50 metrów – i pokonuje trasę do oddalonej o około 12 kilometrów wyspy całkowicie samodzielnie – a więc bez jakiejkolwiek ingerencji z zewnątrz – utrzymując się za pomocą autopilota na wspomnianej wysokości. Na wypadek, gdyby wystąpiła konieczność interwencji, podczas wszystkich faz lotu aparat jest śledzony z mobilnej stacji naziemnej Norddeich.

Dla ładunków ważących do 1,2 kilograma skonstruowano specjalny, odporny na warunki atmosferyczne i wodę, zasobnik przypominający kształtem kroplę wody. Pojemnik jest podczepiany pod ważący niespełna 5 kilogramów, wykonany z włókien węglowych kadłub drona, utrzymywany w powietrzu przez cztery wirniki.

Na dłuższą metę problemem logistycznym może być fakt, że – choć swoją zgodę na przeloty wyraziły oficjalnie władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotów, Zarząd Parku Narodowego Wettenmeer oraz inne instancje, którym przedstawiono wyniki wielu testów aparatu w terenie – każdy przelot drona musi być oddzielnie zgłaszany. Być może dlatego firma nie kwapi się z przedstawieniem dalszych planów co do regularnego korzystania z usług „paczkoptera”. DHL nie wyklucza jednak zastosowania tego rodzaju aparatów w przyszłości – na terenach rzadko zaludnionych lub trudno dostępnych, o ile będzie to ekonomicznie uzasadnione i technicznie możliwe.

Należy też wspomnieć, że poza DHL – i producentem dronów, firmą Microdrones – wsparcie naukowe dla przedsięwzięcia zapewnia Instytut Systemów Dynamiki Lotu Nadreńsko-Westfalskiej Politechniki w Akwizgranie (Institut für Flugsystemdynamik der Rheinisch-Westfälische Technische Hochschule Aachen – RWTH).

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY