Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 68.

niedziela, 30 listopad 2014 14:46

KOLEJ PETERSBURSKO-WARSZAWSKA

Napisane przez 

W tekście „Świt żelaznych szlaków” opublikowanym na łamach czerwcowego wydania „Gminy” piszę o sieci kolei żelaznych tworzonej przez zaborców na ziemiach polskich. Dziś więcej o jednej z tych tras, najmniej polskiej z przebiegających przez nasze terytorium: kolei petersburskiej.

Z perspektywy rosyjskiego zaborcy szczególnie istotne było połączenie kolejowe stolicy imperium ─ Petersburga ─ z Królestwem. Budowę Drogi Żelaznej Warszawsko-Petersburskiej rozpoczęto więc już w 1851 r., od strony Petersburga.

Robotami przygotowawczymi kierował generał major Gerstfeld. W pracach brał udział również Stanisław Kierbedź. Roboty ziemne rozpoczęto w 1859 r. Próbną jazdę z Warszawy do Urli nad Liwcem wykonano 17 czerwca 1860 r., dokonując jednocześnie poświęcenia pierwszego pociągu tej linii. 21 października 1860 r. trasę z Warszawy do Białegostoku przejechał sam Aleksander II. Regularne połączenia z Warszawy otwarto w 1862 r. (Warszawa-Białystok – 8 maja 1862 r., Warszawa-Dyneburg – 16 grudnia 1862 r.). Całą linię z Warszawy do Petersburga z odnogami Wilno-Kowno-Wierzbołowo oraz Dyneburg-Ryga oddano do użytku przed Powstaniem Styczniowym. Kolej Petersburską budowała spółka braci Pereire – Główne Towarzystwo Rosyjskich Dróg Żelaznych, kontrolowana przez kapitał francuski (Credith Mobilier).

W chwili uruchomienia Drogi Żelaznej Petersbursko-Warszawskiej, w 1862 r., firma była wyposażona w 360 lokomotyw, 798 wagonów osobowych i 7029 wagonów towarowych. Przejazd z Warszawy do Wilna trwał 14,5 godziny, do Petersburga – 38 godzin.

Linia petersburska zapisała się w historii Powstania Styczniowego. Jeszcze przed jego wybuchem kolejarze-konspiratorzy wspierali podziemną organizację narodową, przewożąc kurierów, pocztę i broń. Zaś za plecami Rosjan spiskowcy przekazywali kolejowym telegrafem szyfrowane rozkazy i informacje o położeniu rosyjskich wojsk, o planowanych akcjach militarnych oraz tajnych zarządzeniach władz carskich.

Generał Zygmunt Sierakowski, doceniając znaczenie linii petersburskiej, przygotował przed powstaniem – niezrealizowany, niestety – plan przecięcia jej poprzez zajęcie Dyneburga.

Już w chwili wybuchu powstania, 23 stycznia 1863 r., ze stacji Praga wyjechał pociąg z powstańcami, którzy po drodze niszczyli za sobą linię, telegrafy, stacje. Dowodził składem zawiadowca stacji Warszawa Praga, Leopold Pluciński. Po drodze w Tłuszczu, Łochowie i Małkini rekwirowano aparaty telegraficzne i zawartość kas dworcowych. W Małkini spalono drewniany most. Pociąg dojechał do Łap, wcześniej zajętych już przez inną grupę powstańców. Na kilkanaście dni powstańcy sparaliżowali główne połączenie Królestwa ze stolicą imperium, opanowując kluczowy fragment linii Warszawa-Łapy.

Spotyka się niekiedy pogląd, że lokalizacja stacji z wielkimi warsztatami mechanicznymi w Łapach była wynikiem działań konspiratorów, którzy starali się zbudować zaplecze techniczne dla konspiracji, jak najdalej od rosyjskich garnizonów. Warsztaty kolejowe były naturalnym zapleczem dla polskiego leśnego wojska, produkowano w nich białą broń dla powstania.

Działania powstańców nie ograniczały się do odcinka z Warszawy do Łap. W połowie marca 1863 r. oddział Kulczyckiego próbował zdobyć stację w Grodnie, próbowano zniszczyć most na Nowej Wilejce (trasa z Wilna do Dyneburga), a 16 maja oddział Albertyńskiego rozbił Rosjan przy stacji Dukszty.  Najczęściej jednak sukcesy powstańców ograniczały się do skutecznego sabotażu wykorzystywania kolei przez Rosjan. Palono mosty, wykolejano pociągi, ścinano słupy telegraficzne.

Największą akcję sabotażową przeprowadził 1 czerwca 1864 r. nieznany z nazwiska dróżnik z odcinka Czyżew-Małkinia. Na wysokim nasypie odkręcił szyny, zaczepił je liną i czekał w olszynie na przyjazd transportu. Gdy nadjechał pociąg z wojskiem, dróżnik pociągnął za sznur i wykolejony skład spadł z nasypu. Zginęło podobno ok. sześciuset rosyjskich żołnierzy.

Ataki powstańców nie przyniosły wymiernych rezultatów. Linia petersburska była wykorzystywana przez Rosjan do przerzutu znacznych sił do Królestwa. Jej istnienie ułatwiło rosyjskiej armii zwycięstwo nad powstańcami. Polski Rząd Narodowy zdawał sobie sprawę z negatywnej roli tej kolei i wezwał nawet jej personel do porzucenia pracy w dekrecie z 21 czerwca 1863 r.: „zważywszy, że kolej żelazna petersbursko-warszawska w części znajdującej się w granicach Polski jest chwilowo szkodliwą dla sprawy wyswobodzenia Ojczyzny, celem usunięcia tej przeszkody ruch komunikacyjny [na tej linii] oraz jej telegraf czasowo zamyka się”. Niestety, Rosjanie nie dostosowali się do tej decyzji władz narodowych…

Oceniano, że ani założyciele kolei petersburskiej, ani zarząd, nie ujawniali żadnej troski o interesy ziem polskich, personel kolejowy, z wyjątkiem najniższej służby drogowej, zwłaszcza – po Powstaniu Styczniowym – rekrutowano wyłącznie z Rosjan, a kolej nie miała żadnych punktów stycznych z życiem kraju, przez który przebiegała. Odegrała niewątpliwie znaczną rolę w aktywizacji gospodarczej tych terenów, lecz przede wszystkim była narzędziem zniewalania narodów podbitych.

Droga Żelazna Petersbursko-Warszawska została znacjonalizowana w 1895 r. i skonsolidowana z liniami Bałtycką i Pskowsko-Ryską w Północno-Zachodnich Drogach Żelaznych w 1906 r.

Na koniec dwie puenty: 1 listopada 1921 r. otwarto trasę kolejową Warszawa-Poznań przez Łowicz-Kutno-Strzałkowo. Do budowy tej linii wykorzystano materiały z rozbiórki drugiego toru linii petersbursko-warszawskiej na odcinku Nowa Wilejka-Turmont. A wśród najważniejszych inwestycji kolejowych planowanych w najbliższym czasie w europejskiej sieci połączeń jest trasa Rail Baltica łącząca Warszawę z Kownem, Rygą, Tallinem i Helsinkami.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY