Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 51.

czwartek, 24 lipiec 2014 19:43

SIERPNIOWA UCZTA FILMOWA

Napisane przez 

Wakacje to idealny moment na to, by oddać się filmowym pasjom. Zarówno ze względu na to, że mamy więcej wolnego czasu, ale też dlatego, iż organizatorzy imprez kulturalnych przygotowują na czas kanikuły doskonały wybór festiwali rozsianych po całym kraju. Oddajemy zatem w ręce czytelników krótki przewodnik po najciekawszych sierpniowych festiwalach filmowych.

Wybór może być jednak trudny – zwłaszcza, że większość festiwali została zaplanowana w podobnych terminach. Przed nami więc dylematy: imprezy stricte filmowe czy festiwale sztuk, których częścią są pokazy filmowe? Przeglądy kina wszelkich gatunków czy też te specjalistyczne, skoncentrowane na konkretnych gatunkach? Wybierajcie sami, powodzenia!

8. Festiwal Filmu i Sztuki DWA BRZEGI

Już 2 sierpnia wystartuje festiwal w Kazimierzu Dolnym – Janowcu nad Wisłą. To przedsięwzięcie multimedialne – z założenia organizatorzy chcą łączyć, twórców z odbiorcami, ale też rozmaite rodzaje sztuk: film, literaturę, muzykę, sztuki wizualne. Dwa Brzegi są więc wysmakowane, koneserskie, trudniejsze w odbiorze niż inne festiwale – a zarazem, dla widza wyrafinowanego, znacznie ciekawsze niż pozostałe imprezy tego typu, z reguły oparte na podobnych scenariuszach.

W Kazimierzu Dolnym możemy więc zobaczyć kino polskie i zagraniczne, nierzadko premierowe – i raczej to, które zwykliśmy określać mianem ambitnego, niezależnego, undergroundowego. W repertuarze znajdziemy najważniejsze filmy ubiegłego roku, ale też spektakle teatralne, wystawy czy koncerty. Typową próbką inwencji organizatorów będzie w tym roku choćby połączenie pieśni wykonywanych przez Stanisława Soykę do wierszy Bolesława Leśmiana, czy premiera zremasterowanej wersji dzieła „Brzezina” Andrzeja Wajdy.

Co ważne, twórcy Festiwalu chcieli nie tylko zaprezentować widzom przegląd światowych arcydzieł, ale też przedstawić im najciekawszych twórców lokalnych. Kinomani będą mieli też szansę zwiedzić okolice Kazimierza Dolnego, np. wioskę Męćmierz (tam odbędzie się choćby wspomniany koncert Stanisława Soyki). Najtwardsi spośród widzów będą mieli szansę spędzać przed wielkim ekranem całe dnie – pokazy zaczynają się już rankiem, a kończą tuż przed północą. Festiwal trwa do 10 sierpnia.

www.dwabrzegi.pl

3. Kołobrzeski Festiwal Filmowy – Sensacyjne Lato Filmów

Nie wszyscy muszą jednak szukać w kinie refleksji. Czasem chcemy po prostu odpocząć, wciągnąć w akcję, zostać postawionym przed zagadką, którą rozwiązać może jedynie bohater. „Słyszy się opinię, że Polacy nie potrafią robić kina gatunkowego. Chcemy udowodnić, że ta opinia nie jest do końca prawdziwa. Mamy wśród polskich filmowców także wybitnych fachowców, potrafiących poradzić sobie nawet z tak trudnym gatunkiem jak film sensacyjny. Udowodnimy to państwu” – zachęca miłośników sensacji Tomasz Raczek.

Startująca 7 sierpnia (i trwająca do 10 sierpnia) impreza to trzecie przedsięwzięcie adresowane do tych, którzy w kinie szukają mocnych emocji. Tegoroczny program obejmuje m.in. „Przekraczając granice” 10-odcinkowy serial sensacyjny z Donaldem Sutherlandem, który będzie można obejrzeć w Kołobrzegu w całości, nominowane do Oscara „Porwanie” Thomasa Vinterberga z coraz popularniejszym Madsem Mikkelsenem czy premierę filmu „Gang Rosenthala” – historię skoku na bank centralny Rumunii w 1959 roku przeprowadzonego przez… wiernych towarzyszy z rumuńskiej partii komunistycznej.

Do tego w trakcie tegorocznej edycji wręczona zostanie Nagroda im. Wojciecha Jerzego Hasa – laur przyznawany najbardziej obiecującym twórcom młodego pokolenia. A wszystko w Kołobrzegu – mieście, które słynie z oferty turystycznej, a więc i potencjalny najazd miłośników kina jakoś zniesie.

www.sensacyjnelato.pl

4. Transatlantyk Festival Poznań

Kłopot w tym, że niemal równocześnie w Poznaniu wystartuje sztandarowa impreza kulturalna w Wielkopolsce: Transatlantyk Festival Poznań. Festiwal, którego sercem i duszą jest polski laureat Oscara – za muzykę – Jan A. P. Kaczmarek, to udane połączenie przedsięwzięć muzycznych i filmowych. Żeby określić charakter tego eventu, można by przywołać lansowane przez twórców Transatlantyka pojęcie „glokalności” – czyli „lokalności w działaniu i tożsamości, a jednocześnie globalności w rozumieniu konsekwencji i kontekstu własnego działania”.

Cokolwiek twórcy mają na myśli, wiemy już, czego możemy się spodziewać na ekranie – i poza nim. Warto przede wszystkim nastawić się na prezentację obszernego wyboru obrazów pokazywanych na legendarnym amerykańskim festiwalu Sundance – paradoksalnie, dobór może pokazać nam, że to, co w Ameryce najciekawsze, pochodzi spoza niej. W ofercie znajdą się filmy dokumentalne i muzyczne, thrillery, science-fiction i dramaty.

Ale też i poza ekranem będzie się działo. Festiwal odwiedzi kilkudziesięciu gości z Polski i zza granicy: Justin Chatwin, Allan Starski, Katarzyna Herman, Matthias Hornschuh, Amelia Green-Dove, Ania Trzebiatowska, Ewa Puszczyńska, Michał Kwieciński, Jóhann Jóhannsson, Andy Hill, Sanjay Rawal, Grażyna Szapołowska, Janusz Wróblewski, Jacek Braciak. A więc nazwiska znane nie tylko ze swoich związków z kinem, ale też literaturą, dziennikarstwem, fotografią, działaniami społecznymi. Nie mniej obszerna będzie lista ewentualnych dodatkowych zajęć dla gości – warsztatów, paneli dyskusyjnych, wykładów. Twórcy Transatlantyka sprawdzą, jak wychodzi połączenie wykładu z koncertem (formuła Talking Piano), a także spotkania oko w oko między gwiazdami festiwalu, a wybranymi uczestnikami (formuła Coffee with…). Warto zwrócić też uwagę, że w Poznaniu odbędą się pierwsze w Polsce warsztaty scenopisarskie dla osób niewidomych.

www.transatlantyk.org

41. Ińskie Lato Filmowe

Znacznie bardziej kameralną alternatywą dla Poznania jest pięknie rozciągnięte nad malowniczym jeziorem Ińsko. To serce Ińskiego Parku Krajobrazowego, gdzie spędzić możemy niemal cały urlop – festiwal trwa od 8 do 17 sierpnia. Zarazem Ińskie Lato Filmowe to jedna z najstarszych cyklicznych imprez filmowych w kraju. Podobnie, jak w Kazimierzu Dolnym, Ińsko nastawia się na koneserów kina artystycznego – przy czym największy akcent położono na filmy z naszego regionu Europy oraz te, które „dotykają tematyki odrębności kulturowej w kinie światowym” czy „zmianach zachodzących we współczesnym świecie”.

Te słowa-klucze łatwiej być może zrozumieć, gdy spojrzy się na prezentowanych widzom przez dekady klasyków. Visconti, Saura, Bergman, Kancso, Angelopoulos, Bunuel, Zafranović – to przykłady artystów, których dzieła prezentowano widzom w Ińsku. Na Pomorze przyjeżdżali również wybitni twórcy kina polskiego – Agnieszka Holland, Jerzy Kawalerowicz, Jan Jakub Kolski, Jan Kidawa-Błoński, Grzegorz Królikiewicz, Robert Gliński, Maciej Drygas, Jerzy Hoffman, Krzysztof Zanussi. Projekcje z reguły organizowane są popołudniami i wieczorami, co pozwala się też cieszyć dniem w okolicach usianych urokliwymi potokami, wąwozami czy głazowiskami.

www.ilf.org.pl

15. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu

Kto wybiera się na wakacje w stronę przeciwną do Pomorza, może zajrzeć na Zamojszczyznę. W Zwierzyńcu – dokładnie w tym samym czasie, co w Ińsku – organizowana będzie 15. Letnia Akademia Filmowa.

Niewątpliwie, zwierzyniecka oferta może trafić w gusta wielu miłośników kina – również niszowego, jak np. kino indyjskie – niekoniecznie to spod znaku Bollywood. Organizatorzy przygotowali szereg „cyklów”, w ramach których mamy szansę poznawać też artystów kurdyjskich, gruzińskich, japońskich, ukraińskich, niemieckich, francuskich… Innymi słowy, przewędrować świat, nie wychylając się zanadto z fotela.

Co więcej, organizatorzy zapraszają do zwiedzania w wolnych chwilach Zwierzyńca i jego okolic. Kilkusetletnia historia tej miejscowości oznacza, że jest tu co podziwiać: barokowy kościół na wyspie z XVIII w., 200-letni browar, pomnik psa Marysieńki Sobieskiej na wyspie Stawu Kościelnego, czy – jedyny taki – pomnik szarańczy z 1711 roku. W okolicach miejscowości znajdziemy też stuletnią cerkiew, sieć wąwozów lessowych, czy wsie o tradycyjnej zabudowie – np. Turzyniec.

www.laf.net.pl

2. Zamojski Festiwal Filmowy Spotkania z historią

Imprezę zwierzyniecką można połączyć z odbywającym się w Zamościu festiwalem Spotkania z historią, organizowanym w dniach 13-16 sierpnia. To wspólna inicjatywa TVP Historia, Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” w Zamościu oraz władz miejskich. Tu mamy szanse zobaczyć wybór filmów dokumentalnych i reportaży o tematyce historycznej. Najlepsze zostaną uhonorowane statuetkami Zamość Perła Renesansu.

„Polscy twórcy przywiązują olbrzymią rolę do wartości uniwersalnych, jakimi są prawda czy wolność” – podkreślają organizatorzy. „I do nich między innymi odwołują się twórcy filmów historycznych, filmów, które w swojej idei niosą misję, nie tylko popularyzowania wiedzy, ale głównie budowania świadomości historycznej u odbiorcy – widza. Zamojski Festiwal Filmowy Spotkania z historią powstał dla podkreślenia wagi i znaczenia filmów o tematyce historycznej” – dodają.

Program tegorocznej imprezy w chwili zamykania tego wydania Magazynu Samorządowego GMINA nie był jeszcze znany. Za to możemy – dla porównania – spojrzeć na kalendarium wydarzeń z pierwszej edycji. W zeszłym roku odwiedzający imprezę mieli okazję przypomnieć sobie zarówno klasykę (np. „Popioły”), jak i obrazy nowe – np. „Rok 1863” czy widowisko historyczne „Oblężenie Zamościa – 1813 rok” (inscenizacja obrony zamojskiej twierdzy). Na festiwalu gościli też Ryszard Bugajski, Maria Mamona i zespół De Press, który zagrał dla widzów specjalny koncert.

www.zamoscfilmfestival.pl

18. Ogólnopolski Festiwal Filmów Komediowych Sami Swoi

„Ano, Bój się Boga!” – zachęcają z kolei organizatorzy przeglądu najpopularniejszego gatunku filmowego z Lubomierza. Ani to credo, ani dobór nazwy nie są przypadkowe – w końcu to właśnie do Lubomierza zawitała w 1967 roku ekipa Sylwestra Chęcińskiego, by nakręcić tu kultową już komedię „Sami swoi”. Chęciński nie był zresztą ostatni – w miasteczku powstało jeszcze sześć innych filmów.

Jednak miasto kojarzyło się właśnie z tym jednym. Od początku lat 90. organizowano tu coraz liczniejsze zlotów fanów tryptyku o Pawlaku i Kargulu, a w 1996 r. przybrały one formę festiwalu filmowego, którego goście mieli szansę zobaczyć najzabawniejsze komedie ostatnich miesięcy (np. przedpremierę „U Pana Boga za piecem” Jacka Bromskiego) i spotkać się z ekipą „Samych swoich” – Lubomierz odwiedzili Anna Dymna, Sylwester Chęciński czy Witold Pyrkosz. Stopniowo przeglądy rozrastały się, a do filmów polskich doszły też propozycje zza granicy.

W tym roku festiwal odbędzie się w dniach 15-17 sierpnia. Choć w chwili zamknięcia tego wydania Magazynu Samorządowego GMINA szczegóły programu nie były jeszcze znane, to nie ma też wątpliwości, że lubomierski festiwal będzie godnym zamknięciem filmowego lata.

www.sami-swoi.com.pl

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY