Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 77.

czwartek, 24 kwiecień 2014 21:58

OCHRONA TAJEMNIC WEDŁUG STANDARDÓW NATO cz. 2 KOLEJNY ETAP ZMIAN SYSTEMOWYCH

Napisane przez 

Jednym ze spektakularnych wydarzeń, poprzedzających sam fakt uzyskania członkostwa w NATO, było zrealizowanie niezbędnego warunku tego przyjęcia – w postaci wprowadzenia w Polsce systemu ochrony dokumentów niejawnych, opartego na standardach Paktu. Przed trzema laty weszła w życie nowa ustawa o ochronie informacji niejawnych. Przyniosła wiele oczekiwanych zmian oraz trudnych wyzwań dla osób zajmujących się tą problematyką.

Fakt o szczególnym znaczeniu w zakresie ochrony informacji niejawnych w Polsce stanowiła nowa ustawa o ochronie informacji niejawnych z dnia 5 sierpnia 2010 r. Bezpośrednim impulsem do dokonania zmian była zbliżająca się polska prezydencja w UE i związana z tym potrzeba wprowadzenia upoważnień umożliwiających dostęp do dokumentów o klauzuli zastrzeżone, w miejsce obowiązującego poprzednio postępowania sprawdzającego, kończonego uzyskiwaniem poświadczenia bezpieczeństwa.

Stało się to również dobrą okazją do „posprzątania” w systemie i jego unowocześnienia. Stąd zamiast nowelizacji – nowa ustawa. Punktem wyjścia przyjętych w nowej ustawie regulacji było stworzenie możliwości znacznie bardziej elastycznego traktowania zasad ochrony informacji o niskich klauzulach tajności, co w strukturach unijnych umożliwia szybkie, bieżące wykorzystywanie tych informacji w pracy grup roboczych oraz ich sprawne przekazywanie i przetwarzanie w systemach teleinformatycznych.

Duże znaczenie dla uproszczenia systemu ochrony informacji niejawnych i radykalnego zmniejszenia ich liczby, a także liczby jednostek organizacyjnych je przetwarzających, miała rezygnacja w ustawie z traktowania informacji dotyczących prawnie chronionych interesów obywateli i jednostek organizacyjnych jako informacji niejawnych w rozumieniu tej ustawy. Jej przepisy chronią bowiem tylko takie informacje, których ujawnienie przyniosłoby szkody interesom państwa, natomiast sposób postępowania z  informacjami dotyczącymi obywateli i jednostek organizacyjnych, a objętymi tajemnicami różnego rodzaju, jest przewidziany w innych ustawach ustanawiających te tajemnice.

W ten sposób dotychczasowe informacje stanowiące tajemnicę państwową lub służbową ograniczono do informacji niejawnych zawierających – jak to stwierdzono w uzasadnieniu do ustawy – w pewnym sensie „tajemnicę państwową o czterech klauzulach”, przy czym – w intencji ustawodawcy – znaczna część informacji do tej pory „ściśle tajnych” miała być klauzulowana jako „tajne” lub „poufne”, „tajnych” jako „poufne” lub „zastrzeżone”. Ustawa określiła nowe zasady znoszenia lub zmiany klauzuli tajności, odchodząc od zdefiniowanych z góry okresów obowiązywania klauzul (bezterminowo, 50 lat, 5 lat i 2 lata).

Na kierowników jednostek organizacyjnych nałożono obowiązek dokonywania przeglądu wszystkich wytworzonych w nich dokumentów niejawnych nie rzadziej niż raz na pięć lat (analogicznie do rozwiązań przyjętych w strukturach Unii Europejskiej) w celu określenia, czy informacje te spełniają nadal ustawowe przesłanki nadania im klauzuli tajności. Jeżeli  taki przegląd wykaże brak przesłanek do dalszej ochrony tych informacji na określonym poziomie – powinna nastąpić zmiana lub zniesienie nadanej klauzuli.

Na większą elastyczność obowiązującego systemu pozwala też możliwość określenia z góry (niezależnie od klauzuli) daty lub wydarzenia, po którym nastąpi zniesienie lub zmiana klauzuli tajności, a także możliwość odrębnego klauzulowania poszczególnych części dokumentu. Jedyny rodzaj informacji podlegających ochronie bez względu na upływ czasu, w stosunku do których zniesienie klauzuli tajności nie jest możliwe, to informacje mogące identyfikować funkcjonariuszy, żołnierzy lub pracowników służb i instytucji uprawnionych do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych, a także osoby udzielające pomocy w wykonywaniu tych czynności.

Wszystkie osoby mające dostęp do informacji niejawnych będą teraz szkolone w zakresie ochrony tych informacji nie rzadziej niż co 5 lat. Dotyczy to również tych pracowników, którzy będą mieli dostęp tylko do informacji o klauzuli „zastrzeżone”. Poprzednio ustawa przewidywała cykliczność szkoleń wyłącznie w przypadku pełnomocników ochrony i ich zastępców. Na podstawie nowej ustawy można – w uzasadnionych przypadkach – zorganizować kancelarię tajną, obsługującą dwie lub więcej jednostek organizacyjnych. Możliwość obsługiwania wielu podmiotów przez jedną kancelarię tajną wychodzi naprzeciw potrzebom jednostek, które z przyczyn obiektywnych nie mogły zorganizować takiej kancelarii lub jej organizacja wiązała się z poniesieniem wysokich nakładów finansowych. Takie rozwiązania są również korzystne dla podmiotów, które dysponują niewielką liczbą dokumentów niejawnych.

Zupełnie nowym rozwiązaniem wprowadzanym do funkcjonowania systemu ochrony informacji niejawnych było zastosowanie zarządzania ryzykiem przy określaniu wymogów bezpieczeństwa fizycznego i teleinformatycznego. Rozwiązanie to umożliwia dopasowanie stosowanych środków ochrony do liczby i wagi chronionych informacji oraz rzeczywistego poziomu istniejących dla nich zagrożeń. Wprowadzenie tego rozwiązania miało też znacząco ułatwiać akredytację systemów teleinformatycznych przygotowanych do przekazywania i przetwarzania informacji niejawnych.

Nowa ustawa ma za sobą trzy lata funkcjonowania. Zważywszy na zakres i znaczenie zmian, jakie wprowadza w systemie ochrony informacji niejawnych, trzeba zapewne znacznie więcej czasu, zanim zaczną one przybierać w pełni postać realnej i powszechnej praktyki działania – nie tylko obowiązywać, ale również inspirować kierunki i ramy dalszej ewolucji tego systemu, pomyślnie i z sukcesem realizowanego już od piętnastu lat. Uważam, że zmiany te powinny przebiegać w sposób ewolucyjny, umacniać i stabilizować realnie funkcjonujący system w tej części, która się sprawdza i jest skuteczna w realizacji ustawowych celów, a jednocześnie należy cierpliwie, konsekwentnie i skutecznie analizować, oceniać, poprawiać, doskonalić i stabilizować praktykę oraz nowelizować stosowane prawo, a dopiero na tej podstawie co jakiś czas ustanawiać nowe prawo oraz rozważnie wprowadzać nowe koncepcje i rozwiązania.

Takie podejście można zaobserwować również w NATO i UE, gdzie nie widać wielkiego pośpiechu i radykalizmu we wprowadzaniu zmian. Tak się złożyło, że obie nasze ustawy (z 1999 r. i 2010 r.) powstawały pod presją czasu. W przypadku pierwszej, mówiło się w Sejmie, że jest „dopychana kolanem” ze względu na termin akcesji do NATO. Procedowano ją w wielkim pośpiechu i z dużą determinacją. Również następna ustawa – z 2010 r. – musiała zdążyć na prezydencję. Też nie było zbyt dużo czasu na dyskusję o praktycznych konsekwencjach i szczegółach różnych zmian systemowych, w tym – już na etapie założeń do ustawy. Wydaje się zatem nadal potrzebna wszechstronna dyskusja w środowiskach zainteresowanych ochroną informacji niejawnych na tematy merytoryczne, związane z realizacją ustawowych możliwości i wymogów w tym zakresie.

Na tle wprowadzonych ostatnią ustawą zmian w systemie ochrony informacji nasuwają się również pewne wnioski dotyczące szerszego kontekstu jego funkcjonowania, zarówno w systemie prawa, jak i w praktyce funkcjonowania sfery życia publicznego. Konstytucja RP w art. 61 stanowi, że: „Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne” oraz – że ograniczenie tego prawa „może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa”.

Takie możliwości ograniczania prawa obywatela do informacji stwarza m. in. ustawa o ochronie informacji niejawnych. I są to regulacje prawne, które dotyczą w szczególności funkcjonariuszy publicznych, w tym członków korpusu służby cywilnej. W działalności administracji publicznej wszystko, czego skutecznie nie chroni ustawa o ochronie informacji niejawnych, czy inna ustawa o dostępie do informacji publicznej, nakazuje się udostępnić obywatelowi na jego wniosek. Niewłaściwe zastosowanie ustawy o ochronie informacji niejawnych stwarza przy tym możliwość unieważnienia przez sąd podejmowanych działań ochronnych jako nielegalnych i nieskutecznych, a w rezultacie informacja niejawna może stać się informacją publiczną, co tworzy możliwość powstania potencjalnej lub realnej szkody dla państwa.

Jednocześnie, informacje niejawne w świetle obowiązującej ustawy, to informacje, których nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby lub mogłoby spowodować szkody dla Rzeczypospolitej Polskiej, albo byłoby z punktu widzenia jej interesów niekorzystne, także w trakcie ich opracowywania oraz niezależnie od formy i sposobu ich wyrażania. Ponadto informacje niejawne, aby mogły korzystać z możliwości ustawowej ochrony, muszą spełniać wymogi formalne przetwarzania ich już w trakcie tworzenia w ściśle określonych warunkach przy wyraźnym oznaczeniu klauzuli ochronnej.

Przetwarzanie w konkretnej instytucji informacji niejawnych regulują szczegółowo dokumenty wewnętrzne m. in. w sprawie określenia szczególnego sposobu organizacji i funkcjonowania Kancelarii Tajnej, sposobu i trybu przetwarzania informacji niejawnych oraz doboru i stosowania środków bezpieczeństwa fizycznego w celu ich ochrony. Zatem system ochrony informacji niejawnych obok zagrożeń płynących z tradycyjnych źródeł i kierunków (m. in. działania szpiegowskie, w tym szpiegostwo naukowe, przemysłowe, terroryzm, itd.) może dziś mieć w coraz większym stopniu przeciwnika również we własnych błędach i słabościach.

Dotychczas osoby, które – zatrudnione na stanowiskach z wymaganym dostępem do informacji niejawnych – uzyskały odpowiednie poświadczenie bezpieczeństwa, musiały przejść obowiązkowe szkolenie niezbędne dla uzyskania realnego dostępu do informacji niejawnych. Tego typu szkolenie przeprowadza się – zgodnie z wymogami ustawowymi – w celu m. in. zapoznania z: przepisami dotyczącymi ochrony informacji niejawnych oraz odpowiedzialności karnej, dyscyplinarnej i służbowej za ich naruszenie, w szczególności za nieuprawnione ujawnienie informacji niejawnych. Także dla zapoznania z zasadami ochrony informacji niejawnych w zakresie niezbędnym do wykonywania pracy na określonym stanowisku, z uwzględnieniem zasad zarządzania ryzykiem bezpieczeństwa informacji niejawnych, w szczególności szacowania ryzyka, sposobami ochrony informacji niejawnych oraz postępowania w sytuacjach zagrożenia dla takich informacji lub w przypadku ich ujawnienia.

Nie da się ukryć, że cała wiedza ogólna i praktyczna, przekazywana na tych szkoleniach, ze swej natury dotyczy głównie różnorodnych zagrożeń dla urzędnika z tytułu kontaktu z informacjami niejawnymi i może prowadzić do wniosku, że najlepiej tego kontaktu unikać.

Jeśli system ochrony informacji niejawnych ma się rozwijać i spełniać coraz ważniejszą rolę m. in. w podnoszeniu skuteczności działania administracji publicznej – konieczne jest wszechstronne przygotowywanie przyszłych urzędników oraz doskonalenie zawodowe już zatrudnionych w zakresie wykorzystywania i stosowania ustawowych możliwości codziennej pracy z informacjami niejawnymi.

W oparciu o dotychczasowe doświadczenia piętnastu lat funkcjonowania w Polsce systemu ochrony informacji niejawnych, opartego na standardach natowskich i unijnych, można stwierdzić, że znajomość formalnej strony tej działalności wśród zainteresowanych (głównie pracowników pionów ochrony i innych osób obsługujących system) jest coraz większa, zarówno w rezultacie oferty i wymogów szkoleniowych, jak i nabywania wraz z rosnącym stażem pracy praktycznych umiejętności. Są też podstawy do pewnego optymizmu w sprawie dalszego rozwoju zawodowego w nowym zawodzie specjalisty ochrony informacji niejawnych.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY