Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 53.

wtorek, 25 marzec 2014 21:07

W STRONIU ŚLĄSKIM UTRZYMUJEMY SIĘ… ZE ŚNIEGU

Napisane przez 

Rozmowa ze Zbigniewem Łopusiewiczem – burmistrzem Stronia Śląskiego – gminy miejsko-wiejskiej w powiecie kłodzkim, w województwie dolnośląskim

ANNA CEBULA: Jakie możliwości mają młodzi ludzie, by w Stroniu Śląskim znaleźć pracę?

ZBIGNIEW ŁOPUSIEWICZ: Tak jak w każdej gminie tej wielkości, szanse są, niestety, bardzo ograniczone. Natomiast gmina nastawiona jest na turystykę, dlatego kiedy władze powiatu poważnie zastanawiały się nad likwidacją szkoły ponadgimnazjalnej, gmina przejęła tę placówkę, by kształcić w niej przyszłych hotelarzy czy kucharzy, czyli w takich specjalizacjach, dzięki którym młodzi ludzie będą mieli większe szanse na zatrudnienie.

Jaka jest obecnie stopa bezrobocia wśród ludzi w wieku 25-34 lat?

Według danych z końca 2013 roku − 17,23 procent.

A ile można zarobić w Stroniu Śląskim? Jaki jest średni dochód brutto?

3024,46 zł.

Jakie branże „nakręcają” taki dochód?

Przede wszystkim turystyka, która opiera się na prywatnej działalności. W ostatnich latach w Stroniu powstało bardzo dużo pensjonatów i hoteli. Wieś zdominowała agroturystyka, bo z rolnictwa, które jest u nas bardzo szczątkowe, nie można się utrzymać. Jeśli ktoś ma niewykorzystany prywatny budynek, przekształca go na obiekt noclegowy.

Znaczącym pracodawcą jest również Huta Szkła Kryształowego „Violetta”, mimo że kiedyś było w niej zatrudnionych dwa tysiące pracowników, a obecnie – zaledwie dwieście osób. Jednak to nadal jeden z największych zakładów na terenie Stronia Śląskiego. Kolejnym miejscem jest Wojewódzkie Centrum Psychiatrii Długoterminowej. Sporo mieszkańców jest zatrudnionych w Lasach Państwowych.

Czy ratusz wypracował politykę wspomagającą przedsiębiorców?

Po pierwsze, to polityka podatkowa. Mówiąc w skrócie, mamy najniższe stawki podatkowe na ziemi kłodzkiej, jeśli chodzi o działalność gospodarczą. Poza tym wprowadziliśmy ulgi, a nawet zwolnienia podatkowe na okres dwóch lat. Dotyczy to przede wszystkim oddanych do użytkowania obiektów gastronomicznych, hoteli i pensjonatów. Ponadto pomagamy firmom, które postawiły na rozwój narciarstwa. Na wszystkie obiekty związane z narciarstwem: wyciągi, koleje, trasy, a także systemy sztucznego naśnieżania, podatek wynosi jeden, a nie dwa procenty od wartości budowli.

Następnie, w przypadku ośrodków narciarskich, stosujemy tzw. sezonowość, czyli na przykład grunty, na których przebiegają trasy narciarskie, zimą są opodatkowane jako obiekty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, natomiast po sezonie, kiedy to są łąki i pastwiska, odprowadzany jest podatek rolny. Myślę, że taki system jest niezbędny, bo firmy nie byłyby w stanie takich podatków zapłacić.

Wdrożyliśmy również politykę regionalną, która już nie obowiązuje w związku z zakończeniem pierwszego etapu przyznawania środków unijnych na lata 2007-2013. Ta strategia zakładała możliwość zastosowania zwolnienia podatkowego w momencie zainwestowania w budowę obiektów narciarskich, gastronomicznych lub hotelarskich lub przy zwiększaniu zatrudnienia. Przy pomocy de minimis sytuacja wygląda tak, że po uzyskaniu dotacji w wysokości dwustu tysięcy euro, firma nie może ubiegać się o tę ulgę.

Ile firm, zarówno jednoosobowych, jak i spółek, działa w Stroniu Śląskim?

764 na niemal osiem tysięcy mieszkańców w mieście i całej gminie.

W Stroniu, jeśli chodzi o pozyskanie inwestora, sprawa jest trochę utrudniona. Wynika to generalnie z położenia… na początku Polski. Nigdy nie mówię na końcu Polski. Droga prowadzi tu tylko w jedną stronę, a jakiekolwiek zakłady produkcyjne czy usługowe lokalizuje się tam, gdzie jest dobra komunikacja. Stronie Śląskie niestety leży na takim cypelku na początku Polski, gdzie droga biegnie w jednym kierunku. Z drugiej strony są Czechy, co jest na pewno utrudnieniem, chociaż i pewnego rodzaju ułatwieniem, jeśli chodzi o turystykę. Natomiast też dużą przeszkodą jest fakt, że od ośmiu lat nie funkcjonuje linia kolejowa Kłodzko-Stronie Śląskie, o której przywrócenie walczymy.

Ze względu na położenie Stronia Śląskiego, w sąsiedztwie gór, trudno zapewne o nowe tereny dla inwestorów?

Gmina ma plan zagospodarowania przestrzennego i zostało jeszcze trochę wolnego terenu na ewentualną budowę hoteli i pensjonatów. Kilka działek jest przeznaczonych na działalność usługową i nieuciążliwy przemysł. Jednak są inne ograniczenia, które w jakimś stopniu hamują rozwój gminy. Po pierwsze − 70 procent jej powierzchni stanowią lasy. Po drugie − prawie cała gmina znajduje się w obrębie albo w otulinie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. I po trzecie − duża część gminy znajduje się w obszarze Natura 2000, a do tego mamy jeszcze cztery rezerwaty przyrody.

Ile nowych podmiotów gospodarczych rozpoczęło funkcjonowanie w ciągu ostatniego roku?

Powstało sześć.

Ile zaś zakończyło działalność?

Siedem.

Czy w Stroniu Śląskim dostępne są miejsca dla maluchów w żłobkach i przedszkolach?

Jeśli chodzi o zapewnienie młodym ludziom opieki nad ich małymi dziećmi, nie ma problemu. Jeszcze do niedawna w mieście funkcjonowało tylko przedszkole. W tej chwili jest również żłobek, na który gmina otrzymała dotację z budżetu państwa.

Wszystkie dzieci zgłoszone przez rodziców do przedszkola i żłobka zostały przyjęte. Nie ma listy dzieci oczekujących na swoje miejsce. Sytuacja jeszcze się zmieni, gdy w przyszłym roku część sześciolatków pójdzie do szkoły. To automatycznie spowoduje, że będą dodatkowe miejsca w przedszkolu.

Na jakim poziomie kształtują się wydatki z budżetu na dofinansowanie szkolnych i przedszkolnych świetlic?

Z budżetu przeznaczamy 175 796 zł, to stanowi 0,84 proc. wydatków budżetowych za rok 2013, z tego na stołówki – 83 269 zł, i na świetlice − 92 536 zł.

Czy ratusz stworzył jakiś program wspomagania rodziny?

Przymierzaliśmy się do takiego programu, jednak dodatkowy dochód rodziny mógłby spowodować komplikacje fiskalne, to budziło wątpliwości, ale rząd zapowiedział, że przygotowuje projekt pomocy rodzinom wielodzietnym. Prawdopodobnie w tym roku wejdzie w życie. Wówczas do tego, co zaoferuje państwo, dodamy jakieś ulgi.

Czy mieszkańcy Stronia mają szanse na aktywność kulturalną, społeczną i sportową?

Warunki ku temu są – jak w żadnym innym miejscu. Przez wiele lat w mieście straszył niemal całkowicie zdewastowany dworzec, zamknięty ze względu na nieczynną kolej. Po długich i ciężkich bojach gmina przejęła obiekt i stworzyła w nim Centrum Edukacji, Turystyki i Kultury, nazywane po prostu domem kultury. Powstało bardzo ładne i użyteczne miejsce z dużą salą widowiskową, galeriami oraz innymi pomieszczeniami, np. salką baletową, gdzie młodzi ludzie mogą rozwijać swoje zainteresowania.

Najbardziej obawiałem się, czy ten obiekt będzie w pełni wykorzystywany, jak na tak dużą inwestycję finansową. Zainteresowanie przeszło moje oczekiwania i muszę powiedzieć, że dziś jest to miejsce wielopokoleniowych spotkań − zarówno dzieci przedszkolnych, młodzieży, jak i seniorów. Teraz ten obiekt tętni życiem. I został wyróżniony na oficjalnej stronie prezydenta RP w witrynie obywatelskiej w ramach dobrych praktyk.

W Stroniu Śląskim jest też hala sportowa i kryty basen, gdzie młodzież ma doskonałe warunki do aktywności sportowej. Na lato dobrym miejscem jest zalew z kąpieliskiem w Starej Morawie. Prace, polegające na zagospodarowaniu tego terenu, zostały zakończone w ubiegłym roku. Pojawiły się szatnie, natryski, przebieralnie, pole namiotowe, ogólnodostępna kuchnia, toalety zamiast powszechnie stojących toalet przenośnych toi-toi. Wcześniej była tu łąka, a właściwie ściernisko, a w tej chwili jest tam kąpielisko z plażą strzeżone przez ratowników, boisko sportowe, plac zabaw dla dzieci, ścianka wspinaczkowa oraz istnieje możliwość skorzystania ze sprzętu wodnego: kajaków, rowerów wodnych. Kiedy dopisuje pogoda, nad tym niewielkim oczkiem wodnym, o powierzchni pięciu hektarów, gromadzi się nawet do trzech tysięcy ludzi. Wodę co dwa tygodnie bada sanepid, który potwierdza jej czystość.

Dzięki środkom przyznawanym na rozwój współpracy transgranicznej polsko-czeskiej wytyczyliśmy i oznakowaliśmy 68 kilometrów tras narciarstwa biegowego, zakupiliśmy ratrak do zakładania śladu i skuter śnieżny. Niestety, tej zimy ani razu nie udało się wykorzystać tych urządzeń ze względu na brak śniegu. Mamy tutaj pewien problem, a mianowicie w Stroniu Śląskim utrzymujemy się… ze śniegu. Jeśli słyszę, że gdzieś pada śnieg i w związku z tym drogi są nieprzejezdne, to ja się bardzo cieszę z tego powodu. I ośrodki narciarskie, i nasz projekt, niestety, potrzebują śniegu. Dodam jeszcze, że według internautów ośrodek „Czarna Góra” jest na drugim miejscu jako najlepiej przygotowany ośrodek narciarski w Polsce. Jest więc gdzie poszaleć na nartach. Oprócz tego CETiK i Stroński Park Aktywności z Jaskinią Niedźwiedzią organizują kilkanaście imprez plenerowych w ciągu roku, by przyciągnąć turystów nie tylko zimą, ale również latem.

Oprócz tych działań, organizowanych przez gminę, w przygotowanie wielu imprez włączają się sołectwa. Takim wydarzeniem jest, na przykład, Grzybomania czy Noc Świętojańska.

W Starej Morawie działa prywatne muzeum „Wapiennik”, zajmujące się także działalnością kulturalną, do którego zapraszani są pisarze, poeci i rzeźbiarze. Sam właściciel, Jacek M. Rybczyński, jest profesorem grafiki.

Atrakcje, które już pan wymienił, to zaledwie początek listy…

I zależą od tego, w jakim okresie chcemy odwiedzić gminę Stronie Śląskie. W zimie zapraszam na narty, a w przyszłym roku również na narty biegowe. To właściwie ta największa atrakcja, która zimą ściąga tu dwieście tysięcy ludzi, co ustaliliśmy po ilości sprzedanych karnetów.

W tym roku próbowaliśmy uruchomić Ski Region Śnieżnik, ale brak śniegu popsuł nam te zamiary. Wchodziłyby do niego trzy ośrodki narciarskie − na Czarnej Górze i w Kamienicy w gminie Stronie Śląskie i w Lądku Zdroju. Komunikację zapewniałby skibus, który za darmo dowoziłby narciarzy do tych trzech ośrodków, do korzystania z których uprawniałby jeden wspólny karnet.

Oczywiście, również zimą zapraszam do odwiedzenia Jaskini Niedźwiedziej czy Muzeum Ziemi w Kletnie, gdzie znajduje się chyba jedyna kolekcja skamieniałych jaj dinozaurów, a które prowadzi wielki pasjonat, geolog Arnold Miziołek. Warto też przejść się podziemną trasą po nieczynnej kopalni uranu w Kletnie.

Gminę Stronie Śląskie dzielimy też w taki sposób, że okolice Siennej, Czarnej Góry i Kamienicy uważane są za taki rejon bardziej hałaśliwy, natomiast rejon po przeciwnej stronie gminy, w dolinie rzeki Białej Lądeckiej, ze Starym i Nowym Gierałtowem oraz Bielicami, to obszar ciszy i spokoju, gdzie można wejść do rezerwatu, przejść się po duktach leśnych, przekroczyć granicę czeską, można zajrzeć do schronisk tam zlokalizowanych i wypocząć. W czasie wyprawy przez Stronie zapraszam na łowiska pstrągów, gdzie można nie tylko skosztować ryby, ale ją sobie samemu złowić.

W planach jest jeszcze duże przedsięwzięcie przygotowywane z myślą o uatrakcyjnieniu gminy, a mianowicie do lat 70. na Śnieżniku stała wieża widokowa. Wierzchołek Śnieżnika to taki charakterystyczny, płaski stół, z którego nic nie widać, poza tym, co dookoła szczytu. Stąd pomysł, by odbudować wieżę. Jest już sporządzona dokumentacja, a do starostwa trafił wniosek o pozwolenie na budowę. Jest to niezwykle ciężkie zadanie ze względu na to, że budowa będzie prowadzona na terenie rezerwatu przyrody „Śnieżnik Kłodzki”. Elementy wieży będą transportowane śmigłowcem ze Stronia Śląskiego na szczyt Śnieżnika i tam montowane. Teraz pozostaje odczekać na środki z rozdania 2014-20. Myślę, że uda się pozyskać pieniądze i – nie chciałbym prorokować, czy za rok, czy za dwa lata – będziemy mogli podziwiać niezwykłą panoramę, sięgającą może nawet gdzieś pod Wrocław i Pragę.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY