Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 53.

środa, 26 luty 2014 19:53

POLACY NIE SZASTALI EURO

Napisane przez 

Od lat Najwyższa Izba Kontroli monitoruje, jak Polska wydaje unijne pieniądze. Chodzi o kwotę 67,9 miliardów euro przyznanych na lata 2007-2013 z polityki regionalnej UE. I, jak wynika z ostatniego podsumowania, opublikowanego na koniec ubiegłego roku, Polska wypadła na tym polu pozytywnie.

Co więcej to powtórzenie sukcesu, bo taką opinię wydał NIK w identycznym raporcie również w 2012 r. Na stronie Izby można przeczytać, że Polska w efektywny i prawidłowy sposób wydaje pieniądze z funduszy unijnych, chociaż raporty z poszczególnych kontroli nie są pozbawione zastrzeżeń. Ze szczegółowymi analizami można się zapoznać w sprawozdaniach z wykonania budżetu. Na stronie NIK umieszczono również raporty pokontrolne przygotowane w ramach konkretnych programów.

Pod lupą – drogi, szpitale, edukacja

Departamenty i delegatury NIK przeprowadziły cały szereg kontroli, badając wykorzystanie unijnych pieniędzy, zarówno pod względem programów operacyjnych − „Innowacyjna gospodarka” (w tym m.in. prowadzenie konkursów i zawieranie umów przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości) czy „Kapitał ludzki” (realizacja projektów edukacyjnych w ramach Priorytetu III), jak i odbiorców, a wśród nich dwóch głównych grup – samorządowców i przedsiębiorców.

Kontrolerzy oceniali na przykład kwalifikowalność wydatków oraz umiejętność wykorzystania funduszy strukturalnych przez administrację publiczną, ale przede wszystkim sprawdzali, jakie efekty przyniosła realizacja poszczególnych projektów. NIK sprawdzał bardzo różne dotacje, od przeznaczonych na zakup aparatury medycznej, rozwój Euroregionu „Bug” (w województwie lubelskim, ciągnącego się wzdłuż wschodniej granicy Polski z Białorusią i Ukrainą), jak i inwestycje drogowe. Do podsumowania zamieszczonego na stronie Izby w sumie dołączono trzydzieści jeden szczegółowych sprawozdań pokontrolnych.

Doceniono pracę wojewody

Jednym z beneficjentów było Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu „Bug”, które pozyskało dotację na rozwój zarówno gospodarczy, jak i społeczno-kulturalny obszaru przygranicznego. Od 2006 r. do końca maja 2013 r. w sumie Stowarzyszenie zrealizowało dwadzieścia nieinwestycyjnych projektów związanych z funkcjonowaniem euroregionu. Łącznie pozyskano na nie 15 395 tys. zł. NIK nie miał zastrzeżeń co do sposobu rozdysponowania tej kwoty, a w podsumowaniu napisał, że była wydatkowana rzetelnie. W raporcie, co warto podkreślić, pozytywnie oceniono pracę wojewody lubelskiego, który pośredniczył i zarządzał Programem Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina INTEREG 2004−06.

Aparatura pokrywa się kurzem

Izba dokładnie przyjrzała się zakupom aparatury medycznej w latach 2007-11, ale przede wszystkim, w jaki sposób była wykorzystywana. Kontrole prowadzono w dziewięciu podmiotach, jednak w tym przypadku raporty wyszczególniały wiele nieprawidłowości. – Mimo, że nowy sprzęt medyczny jest szansą dla polskiej służby zdrowia, jednak nawet on nie poprawi sytuacji pacjentów, jeśli nie będzie wykorzystany – brzmiała najważniejsza konkluzja NIK.

Weryfikatorzy podsumowali, że w skontrolowanych placówkach zabrakło właściwej koordynacji i planowania zakupów. Z tego powodu jedna trzecia skontrolowanych szpitali nie używa obecnie efektywnie nowego sprzętu, tak, jak to było zapowiedziane we wnioskach. Ilość faktycznie wykonanych świadczeń była niższa – a niekiedy dużo niższa – od tego, co szacowano w projektach.

Na tym jednak nie kończy się lista uchybień. Podważono też przyjęte procedury zakupowe, które spowodowały, że w jednych placówkach brakowało sprzętu, a w innych – było go w nadmiarze. Zdarzały się przypadki, że do obsługi nowych urządzeń brakowało wykwalifikowanej kadry, a co więcej – nawet gabinetów i laboratoriów. Mimo, że pieniądze z dotacji można było przeznaczyć również na dostosowanie pomieszczeń.

W sześciu placówkach, w których pojawili się kontrolerzy NIK, wykonywano badania diagnostyczne sprzętem zakupionym w ramach dofinansowań unijnych. Tyle że pobierano przy tym opłaty – choć ta aparatura może być wykorzystywana wyłącznie do świadczeń w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

W raporcie NIK pojawiły się również zarzuty pod adresem samorządów: choćby związane z tym, że nie przeprowadziły na swoich terenach rzetelnych analiz potrzeb zdrowotnych, ani nie posiadały aktualnych danych dotyczących rozmieszczenia aparatury medycznej. Jak się okazało, wiedza wojewodów na ten temat różniła się od danych zgromadzonych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ).

Wskazówki Rady EU i NIK dla rządu

Izba wzięła pod lupę również to, jak realizowane są zalecenia Rady Unii Europejskiej z 12 lipca 2011 r. w sprawie krajowego programu reform Polski z 2011 r. oraz zaktualizowanego programu konwergencji na lata 2011-14. Rada wydała zalecenia dotyczące finansów publicznych, systemu emerytalnego, finansowania kształcenia i szkoleń, finansowania placówek opieki nad dziećmi, energetyki, transportu kolejowego oraz procedur prawnych związanych z egzekwowaniem zobowiązań zawartych w umowach, budownictwem i zagospodarowaniem przestrzennym.

Rząd rozpoczął pracę nad realizacją tych zaleceń, jednak według Najwyższej Izby Kontroli, te działania mogą okazać się niewystarczające, by w sposób trwały obniżyć deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych do poziomu trzech procent PKB. To również za mało w opinii NIK, by zapewnić wzmocnienie potencjału rozwojowego Polski w dłuższej perspektywie.

Ocenę zaniżyły gminy

Korzystnie Izba zaopiniowała także koordynację i realizację działań z zakresu infrastruktury komunalnej ze środków UE na Wspólną Politykę Rolną i z funduszy strukturalnych. W tym zakresie NIK docenił działania ministra rozwoju regionalnego, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz samorządów województw, mające na celu koordynację i realizację przedsięwzięć z zakresu infrastruktury komunalnej w ramach regionalnych programów operacyjnych i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-13. Jednak, mimo że ostatecznie NIK wydał dobrą opinię, stwierdzono wiele nieprawidłowości w działaniach gmin – co dotyczyło czternastu na szesnaście skontrolowanych JST. Chodziło głównie o wykonanie i utrzymanie przedsięwzięć związanych z infrastrukturą komunalną. W jednym przypadku skontrolowana gmina rozpoczęła inwestycję bez… pozwolenia na budowę.

Mimo, że w raportach pojawiły się nie do końca pochlebne opinie, to generalnie w Polsce euro wydawano efektywnie i zgodnie z prawem. Taka opinia jeszcze w 2012 roku była przekonującym argumentem podczas ustalania budżetu na lata 2014-20, a co się z tym wiąże – pozwoliła na uzyskanie satysfakcjonującej puli pieniędzy dla Polski.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY