Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 54.

wtorek, 24 wrzesień 2013 16:48

TRADYCJA NA STOLE - Przewodnik „GMINY” po polskich produktach tradycyjnych

Napisane przez 

Przegląd tradycyjnych potraw świątecznych potwierdza, że w każdym regionie Polski są one inne. Jednak przegląd potraw tradycyjnych zachwyca różnorodnością, jakością, wiernością recepturom i – co pewnie najważniejsze –  niezwykłymi walorami smakowymi.

W Polsce zarejestrowanych jest 1251 produktów tradycyjnych. Pod względem regionalnym prym wiodą województwa: podkarpackie – 144, pomorskie i śląskie – po 136, lubelskie – 111. Listę zamykają z kolei: lubuskie – 16, zachodniopomorskie – 21, warmińsko-mazurskie – 24.

„Miody z Lasu Świętej Marii” i „Konfitura szczecińska z zielonych pomidorów” to dwa nowe produkty regionalne województwa zachodniopomorskiego wpisane na Listę Produktów Regionalnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na akceptację czeka już siedem kolejnych produktów. W tym roku zostało zaakceptowanych m.in. sześć potraw tradycyjnych z tarnowskiego (województwo małopolskie): blachorze, zalipskie pierogi, chleb żytni gruszkowski (z dodatkiem maślanki z Gruszowa), strojcowskie zawijoki, ogórki konserwowe z Kanny, rosół polski. Często są to potrawy niezwykle proste, według receptur przyrządzanych w czasach, kiedy przygotowanie posiłku wymagało kulinarnej wyobraźni gospodyni. To dlatego czasem autorzy potraw tradycyjnych, z rozbawieniem komentując zachwyt konsumentów, mówią o ich tęsknocie do jedzenia, znanego z wakacji u babci na wsi.

Jakość i wyjątkowość

Produkt tradycyjny chętnie wykorzystywany jest do promocji gminy czy regionu. Truskawką kaszubską („kaszebsko malena” na LPT od 2008 r.) w lipcu 2011 r., z okazji prezydencji Polski w UE, obdarowano urzędników Komisji Europejskiej. Do Strasburga zawieziono wówczas 3,5 tony tych truskawek. Jesienią natomiast, promowanym w KE produktem tradycyjnym były… polskie jabłka. Truskawka kaszubska trafiła nawet na znaczki pocztowe. W czerwcu 2013 r., podczas Dni Kaszubskich w Brukseli, kuchnię regionu prezentowały: kaszubski kuch marchewny, sernik na ziemniakach, mus z truskawek kaszubskich, zylc (galareta wieprzowa) i brejka (unikatowa kawa po kaszubsku). Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że nawet nazwy – nie tylko kaszubskich zresztą – potraw tradycyjnych są intrygujące.

Akceptacja i zainteresowanie produktami tradycyjnymi wynika nie tylko ze znużenia ogromną ilością towarów w marketach spożywczych, ale także coraz większą troską o zdrowe odżywianie. Produkt lokalny, tradycyjny, regionalny powstaje z produktów wytwarzanych w danym regionie według receptury stosowanej od lat. Owoce i warzywa dojrzewają w okolicy, a nie podczas transportu z innego kraju do Polski, tracąc przy tym wartości odżywcze.

Wyjątkowość produktu tradycyjnego podkreśla historia jego powstania. Przepis na „strojcowskie zawijoki z ziemniakami” gospodyniom gminy Bolesław przekazali podobno jeszcze podczas II wojny światowej ukrywający się
w okolicy spadochroniarze. Historia „sera welskiego” produkowanego w Lidzbarku Welskim sięga 1906 r. Nazwa sera pochodzi od rzeki Wel – otoczonej łąkami, gdzie wypasano krowy, a z otrzymanego mleka produkowano ser o niepowtarzalnych walorach smakowych. Przepis na „sielawę wędzoną z Pojezierza Drawskiego” tuż po wojnie przekazali ludności napływowej przebywający tam jeszcze niemieccy rybacy.

Urok produktów tradycyjnych to nie tylko wyjątkowe doznania kubków smakowych, ale też ich wyjątkowe historie związane z niezwykłą przeszłością lokalnej społeczności. Receptury przekazywane są z pokolenia na pokolenie albo odkrywane w starych książkach kucharskich. I tak np. przepis na „konfiturę z zielonych pomidorów” pochodzi z książki „Stettiner Geschenk – Kochbuch fűr junge Ehe” (Szczecińska książka kucharska dla młodych małżeństw), a przepis na „rosół polski” z terenu Lokalnej Grupy Działania „Dolina Raby” jest pierwszym przepisem z pierwszej polskiej książki kucharskiej z 1682 r., która powstała na zamku w Wiśniczu.

Trzeba pogratulować determinacji wnioskodawcom, którzy pragną docenienia potrawy tradycyjnej poprzez wpisanie jej na Listę.

Jak trafić na Listę Produktów Tradycyjnych

Na Listę MRiRW wpisywane są produkty, których jakość, wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji, stanowią element dziedzictwa kulturowego regionu, w którym są wytwarzane, oraz są elementem tożsamości społeczności lokalnej. Za tradycyjne uważa się metody produkcji wykorzystywane od co najmniej 25 lat. Precyzuje to ustawa „o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych” (Dz. U.2005 NR 10, poz. 68).

Wpis produktu na Listę Produktów Tradycyjnych nie wiąże się z ochroną nazwy oraz kontrolą zgodności produkcji z zadeklarowaną metodą wytwarzania. Producenci produktów wpisanych na Listę Produktów Tradycyjnych mogą ubiegać się o uzyskanie odstępstw od wymagań sanitarnych i weterynaryjnych, jeżeli konieczność taka wynika z tradycyjnej receptury. Wniosek o wpis na Listę Produktów Tradycyjnych składa się do właściwego miejscowo marszałka województwa, który dokonuje jego oceny i po pozytywnej weryfikacji przesyła do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Z wnioskiem o wpis produktu na Listę Produktów Tradycyjnych mogą wystąpić osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, wytwarzające dany produkt (zgodnie z art. 49 ustawy „o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych”).

Polskie produkty tradycyjne obejmują dziesięć kategorii: produkty mleczne, mięsne, produkty rybołówstwa, warzywa i owoce, wyroby piekarnicze i cukiernicze, oleje i tłuszcze, miody, gotowe dania i produkty, napoje i inne (np. balsam kapucyński, grzyby marynowane z szyszką, ciechocińska sól). Produkt może być skreślony z Listy w przypadku, gdy nie ma możliwości nadania mu takich cech i właściwości, które były podstawą umieszczenia go na Liście Produktów Tradycyjnych.

Lokalne nie tylko z Listy

Kiermasze i jarmarki produktów regionalnych odbywają się w galeriach handlowych i na targowiskach, na regionalnych targach żywności czy licznych festiwalach smaku. W tym roku były to m.in. w maju – Jarmark Produktów Regionalnych w Uniejowie, w lipcu – Jarmark Jakubowy w Szczecinie i „Na pasterskim szlaku” w Łupkowie (projekt realizowany przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Łupkowa i Okolic), w sierpniu – IV Europejskie Targi Produktów Regionalnych w Zakopanem, Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku w Poznaniu, gdzie m.in. był konkurs nalewek i mnóstwo konkursów, jak np. „Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów”.

Dla konsumentów frajda niezwykła, dla producentów – możliwość zaprezentowania swojego produktu oraz zmierzenie się z konkurencją w różnych konkursach na potrawy i produkty tradycyjne. Np. w Zakopanem za najlepsze uznane zostały sery ze Śląska Cieszyńskiego: „ser pasterski z czosnkiem niedźwiedzim” z Istebnej, bryndza z Istebnej, „parzęnice”z Koniakowa i „feta owczo-krowia” z Czudca. Na Jarmarku Jakubowym w Szczecinie wybrano produkt, który ma stać się charakterystycznym wyrobem Jarmarku. Jest to „muszla jakubowa” – muszla z nadzieniem śmietankowym,z bakaliami zanurzonymi w rumie i orzechami arachidowymi. W konkursie na trunek, zorganizowanym przez Muzeum Kultury Pomorza w Słupsku, wygrała „pigwóweczka pana Wiesia” ze Szczecina.

Oczywiście, nie wszystkie nagrodzone potrawy spełniają warunki, by ubiegać się  o wpisanie ich na Listę. Dla konsumentów jednak najważniejsze jest to, że produkt ma pochodzenie lokalne, bo jest zrobiony z wysokiej jakości produktów, które są z miejsca nieodległego od miejsca zamieszkania. I, co wcale nie jest wyjątkowe, wielu próbuje i robi samodzielnie np. konfiturę
z zielonych pomidorów czy nalewkę z pigwy. Sądzę, że moda na konfitury domowej roboty według przepisu babci jest buntem wobec przeciwutleniaczy i zagęstników w słoikach z przetworami na półkach sklepowych.

Moda czy konieczność

Produkt tradycyjny identyfikowany jest z towarem charakterystycznym dla kultury danego regionu. Mimo niemal nieograniczonego dostępu do różnorodnych artykułów          spożywczych, coraz częściej poszukujemy wyjątkowego i oryginalnego smaku. Zapewniają nam go lokalni producenci, dostarczający na rynek tradycyjnie wykonane artykuły wysokiej jakości. Zaletą zainteresowania konsumentów ich wyrobami jest w znacznym stopniu wsparcie lokalnych przedsiębiorców. My kupujemy – oni zarabiają.

Dzięki takim imprezom, jak – oprócz już wymienionych – Festiwal Lokalnej Żywności w Krakowie, Festiwal Kultury Kresowej i Produktu Regionalnego w Chełmie, Targ Żywności i Regionalnej w Elblągu, Targ Rękodzieła i Żywności Regionalnej w Białymstoku, Jarmark Produktów Regionalnych w Uniejowie, mamy okazję poznać smaki polskiego stołu. Mniej w tym mody, a więcej troski o zdrowie i tradycję.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY