Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 50.

wtorek, 25 czerwiec 2013 00:04

Platforma ePUAP w terenie

Napisane przez 

Pomysł ePUAP – platformy teleinformatycznej, mającej umożliwiać i ułatwiać kontakty między obywatelami a urzędami administracji państwowej – rodził się już w latach 2003-2004. Potem do roku 2007 pracowano nad opracowaniem jego realnego kształtu. Upłynęło zatem prawie dziesięć lat od pierwszych przymiarek do tego systemu. Zobaczmy zatem, jakie są główne zadania stawiane przed ePUAP oraz jak powszechne jest jego zastosowanie w urzędzie samorządowym.

Platforma mało znana

W grudniu 2012 roku Centrum Projektów Informatycznych MAiC przeprowadziło I etap badania pt. „Ergonomia ePUAP”. Z badań tych wynika, że ePUAP jest mało znany. Spośród badanych tylko 10 proc. osób miało styczność z ePUAP. Równocześnie około 50 proc. respondentów przynajmniej raz załatwiało sprawę z urzędem przez Internet. Akceptowalną formą takiego kontaktu jest e-mail i aktywne formularze internetowe. Ponadto, kolejne prawie 44 proc. respondentów słyszało o możliwości wykorzystania Internetu w komunikacji z urzędem. Można zatem wnioskować, że Internet jest ważnym medium komunikacji, ale na dzisiaj nie jest nim system ePUAP.

Nadal jesteśmy społeczeństwem tradycyjnym. Ponad 50 proc. respondentów załatwia swoje sprawy w urzędzie tylko osobiście. Największymi niedogodnościami wskazywanymi w badaniach są zbyt długie kolejki w urzędzie i godziny ich otwarcia, niedopasowane do czasu pracy i nauki interesariuszy. Warto jednak zwrócić uwagę, że już 21 proc. osób większość spraw urzędowych załatwia przez Internet, a do urzędu stawia się osobiście tylko wyjątkowo. Mamy więc do czynienia ze stopniową zmianą mentalności ze stawiennictwa osobistego w kierunku elektronizacji załatwiania spraw w urzędzie.

Platforma oczekiwana

Pomimo tego, że na dzisiaj ePUAP nie jest w powszechnym użyciu, widać trend wyczekiwania na rozwiązania tego typu. Według informacji podawanej na stronie epuap.gov.pl, platforma ta ma za zadanie umożliwić interesariuszom załatwianie swoich spraw w urzędzie za pośrednictwem Internetu. Dla urzędów ma to być narzędzie umożliwiające odpowiednie udostępnianie swoich usług drogą elektroniczną.

Według pierwotnego zamysłu z 2004 roku, ePUAP ma być jednym oknem dostępowym do usług administracji publicznej, podobnym na przykład do systemu banku elektronicznego, w którym załatwiamy swoje sprawy bankowe. Rzecz w tym, aby po zalogowaniu do swojego konta w ePUAP, podobnie jak w banku elektronicznym, widzieć stan swoich spraw z urzędami oraz nowe sprawy, możliwe do załatwienia. Daleko jeszcze do tego ideału, ale w porównaniu z sytuacją sprzed dziesięciu lat, to można rzec, że minęła już cała epoka.

Badania, które przywołaliśmy na początku, wskazują, że widzimy ogromny potencjał i korzyść z drogi elektronicznej. Prawie 90 proc. respondentów dostrzega zaletę oszczędności swojego czasu, a ponad 80 proc. docenia zaletę uniezależnienia od czasu i miejsca załatwienia sprawy. Wszystko to jest możliwe dzięki zastosowaniu drogi elektronicznej przy załatwianiu spraw w urzędzie. Oczekiwanie jest więc tutaj ogromne. W badaniach tych wskazano również oczekiwania w stosunku do rodzajów spraw, jakie interesariusze chcą załatwiać w urzędach drogą elektroniczną. Warto zauważyć, że dużo spośród wskazanych na wykresie rodzajów spraw jest obsługiwana przez urzędy samorządowe.

Nie można zatem myśleć o sukcesie platformy ePUAP bez odpowiedniego zaangażowania samorządu terytorialnego. Wiadomo przecież, że ludzie swoje codzienne sprawy załatwiają przede wszystkim w swojej gminie i powiecie. Często kontaktują się również z USC, ZUS i US. To są nasze codzienne bolączki. Dlatego również tutaj powinien wspierać nas system ePUAP.

Platforma potrzebna

Obecnie wykorzystanie Internetu jest powszechne. Dotyczy ono wszelkich sfer ludzkiej aktywności. W ciągu ostatnich lat nasza mentalność uległa w tym zakresie zasadniczej zmianie. Nie boimy się współpracować z naszym bankiem przez Internet. Lubimy robić zakupy w sklepie internetowym, kontaktować się z naszymi znajomymi na portalach społecznościowych. Podobnie kształtują się nasze oczekiwania w stosunku do formy komunikacji z urzędem. W przywołanych badaniach CPI MAiC ponad 80 proc. respondentów przyznało, że chętnie będzie komunikować się ze swoim urzędem drogą poczty elektronicznej lub za pośrednictwem dedykowanej platformy internetowej – na przykład ePUAP.

Włodarze gmin, powiatów, miast i województw biorą pod uwagę takie właśnie preferencje swoich mieszkańców. Coraz więcej urzędów wykorzystuje drogę elektroniczną w komunikacji z interesariuszami. Nie ma już problemu, aby kontaktować się z urzędem za pomocą poczty elektronicznej. Ten kanał komunikacyjny jest wykorzystywany powszechnie jako naturalna konsekwencja rozwoju technologicznego infrastruktury informatycznej urzędów, a także rozpowszechnienia dostępu do Internetu. Większy problem stanowi dostosowanie urzędów do wykorzystania systemu ePUAP. Jakkolwiek jego wykorzystanie również rośnie, to jednak tutaj musi upłynąć jeszcze trochę czasu, zanim platforma ta będzie wykorzystywana tak często, jak poczta elektroniczna, czy zwykły telefon.

Platforma rozwijana

Rozwój systemu ePUAP idzie w kilku kierunkach. Ciekawą ilustrację stanowi kolejny rysunek udostępniony w dniu 27.05.2013 r. przez CPI MAiC pod adresem http://www.cpi.mac.gov.pl/infografiki,272.html. Na łamach naszego pisma prezentujemy go  trybie dostępu do informacji publicznej.

Widać zatem, że obecnie system ePUAP koncentruje się na wspieraniu usług gminnych z wykorzystaniem profilu zaufanego – jako mechanizmu zastępującego komercyjny podpis elektroniczny. ePUAP dostarcza również mechanizmu elektronicznej skrzynki podawczej, która jest coraz powszechniej wykorzystywana jako mechanizm komunikacji interesariusza z urzędem.

Zaskakujące jest to, że w fazie planowania do współpracy z ePUAP są duże systemy dostarczane przez poszczególnych ministrów i urzędy centralne. Jak widać, najciemniej pod latarnią…

Platforma trudna w obsłudze

Wiele osób narzeka na trudności we współpracy z ePUAP. Rzeczywiście, obecny interfejs użytkownika nie jest mocną stroną tego systemu. Trudno jest połapać się w gąszczu różnych linków i bardzo wielu informacji na witrynie systemu. Nie każdy też dobrze rozumie, do czego potrzebny jest profil zaufany i co to jest elektroniczna skrzynka podawcza. Ważne jest jednak to, że osoby odpowiedzialne widzą ten problem i pracują nad poprawą ergonomii pracy ePUAP. Pod koniec maja 2013 r. CPI MAiC pod adresem http://www.cpi.mac.gov.pl/ergonomia_epuap,254.html udostępniło wyniki drugiego etapu prac zmierzających do poprawy ergonomii pracy z ePUAP. Na pierwszy ogląd nowe ekrany ePUAP będą bardziej czytelne niż obecne. Jest to pozytywne. Wdrożenie nowego wyglądu ePUAP jest planowane na koniec 2013 r. Poczekamy, zobaczymy i ocenimy.

ePUAP moich marzeń

Z uwagi na moją biografię zawodową pozwolę sobie w tym miejscu na odrobinę osobistych wspomnień. Otóż, kiedy w roku 2003 zaproponowałem zbudowanie jednego systemu będącego szyną usług dla całej administracji publicznej, napotkałem duży opór. W tym czasie każde z ministerstw budowało własne systemy bez należytej koordynacji międzyresortowej. Można więc rzec, że było to włożenie kija w mrowisko. W październiku 2004 r. koncepcja nowego podejścia zaczęła się konkretyzować i wspólnie z moim dobrym znajomym oraz ówczesnym współpracownikiem – Markiem Słowikowskim – wymyśliliśmy nazwę ePUAP. Nazwa spodobała się, a my chcieliśmy, aby była ona synonimem lotów wysokiego pułapu. W czerwcu 2007 r. podpisałem umowę na pierwszy etap realizacji systemu ePUAP.

Mój pomysł na ePUAP był prosty: chciałem, aby każdy z nas mógł zalogować się do swojego konta podobnie, jak w przypadku banku internetowego. Po zalogowaniu powinniśmy mieć możliwość załatwiania naszych spraw w urzędzie bez konieczności znajomości struktury tych urzędów i ich wzajemnych powiązań. Podobnie jak w banku: kiedy robimy przelew bankowy, nie musimy znać drogi pieniędzy od nadawcy do adresata. Ważne, że przelew dotrze tam, gdzie powinien – i na czas. Tak samo chciałem uprościć nasz kontakt z administracją publiczną. Oczywiście, jest to zadanie bardzo trudne i długotrwałe. Nie od razu przecież Kraków zbudowano…

Marzy mi się ePUAP semantyczny, czyli taki, który wie, jakie sprawy mnie mogą dotyczyć i czego mogę oczekiwać od urzędów. Chciałbym również mieć wiedzę o stanie załatwiania moich spraw, a także o tym, jak i w czym państwo może mi pomóc. Teraz nadal muszę sam wiedzieć, czego żądać od państwa i czego oczekiwać od urzędów. Taka mentalność postrzegania interesariusza dominuje również w obecnym ePUAP. Może nastąpi korekta obecnego podejścia?  Może kiedyś zaloguję się do ePUAP-u z moich marzeń?

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY