Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954
poniedziałek, 27 maj 2013 14:28

PSZCZOŁY POD SZCZEGÓLNĄ OCHRONĄ

Napisane przez 

Dwa lata ma obowiązywać moratorium na stosowanie w rolnictwie pestycydów neonikotynoidowych, jakie uchwaliła pod koniec kwietnia Unia Europejska. Ma ono zacząć obowiązywać nie później niż 1 lipca br.

Dyskusja na temat tego, czy i jak chronić pszczoły trwała od lat – a dokładnie od końca 2006 roku, kiedy to naukowcy ukuli termin „masowe ginięcie pszczół”. Zjawisko, choć spotykane w historii, jest niewątpliwie niepokojące: pszczoły miodne masowo giną poza ulem, co nie tylko budzi obawy o przyszłość tego gatunku, ale też o znacznie poważniejsze konsekwencje gospodarcze, związane z sektorem roślin oleistych, owoców i warzyw.

W Stanach Zjednoczonych od kilku lat pojawiają się alarmistyczne w tonie nagłówki, według których każda zima kończy się śmiercią 80-90 proc. rojów. Tymczasem tylko w USA dobrobyt gatunku jest ściśle związany z rynkiem produktów o wielkości kilkunastu miliardów dolarów. W Europie, gdzie zjawisko wystąpiło w dużej skali m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Włoszech, Szwajcarii, Grecji, Finlandii – i Polsce, straty z tego powodu zapewne będą równie wielkie.

Winne pestycydy?

Nic więc dziwnego, że dla większości krajów Unii Europejskiej problem jest palący. Za radą części naukowców przyjęto, że za ginięcie pszczół miodnych mogą być odpowiedzialne stosowane w rolnictwie pestycydy neonikotynodoidowe: w szczególności chlotianidyna, imidachlopryd i tiametoksam. Nie jest to jedyna możliwa przyczyna występowania niepokojącego zjawiska – tym niemniej budzi ona największe emocje, być może ze względu na fakt, że same nazwy tych chemikaliów brzmią „groźnie”. W odniesieniu do pszczół wymienione środki mogą wywoływać paraliż ich centralnego układu nerwowego i niemal natychmiastową śmierć.

Decyzja Brukseli opiera się w dużej mierze na analizach Europejskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), jednak w ostatnich latach nastąpiła gigantyczna mobilizacja zaniepokojonych tym zjawiskiem Europejczyków. Pod petycją do unijnych władz podpisało się ponad 2,6 miliona osób, ministrowie rolnictwa w poszczególnych krajach Wspólnoty otrzymali w tej sprawie około 450 tysięcy e-maili, a badania ankietowe ujawniły gigantyczne poparcie dla zakazu, sięgające np. w Niemczech poziomu 90 procent.

Pełny tekst artykułu w najnowszym wydaniu magazynu „Gmina”. Zapraszamy do lektury!

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY