Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 50.

środa, 24 kwiecień 2013 20:37

NIELEGALNE WYSYPISKA BĘDĄ NADAL ISTNIAŁY

Napisane przez 

Z Wójtem Gminy Czosnów, Antonim Kręźlewiczem rozmawia Grzegorz Bliźniuk

GRZEGORZ BLIŹNIUK: Czy wdrożenie wymogów ustawy śmieciowej w gminie Czosnów będzie zadaniem łatwym, czy wręcz przeciwnie – nastręczy wielu problemów?

ANTONI KRĘŹLEWICZ: Wdrożenie „ustawy śmieciowej” będzie dla nas bardzo trudne. Mocno zbiurokratyzowała ona czynności związane z recyklingiem odpadów. Jej twórcy chcieli, abyśmy do 2020 roku doprowadzili do europejskiego poziomu zbiórki selektywnej z obecnych 10 procent do 50 procent wszystkich odpadów. Trudne jest to również dlatego, że nie mamy odpowiednich narzędzi, aby niejako „w biegu” przejąć wszystkie obowiązki w zakresie gospodarki odpadami. Musimy zbudować odpowiednią obsługę administracyjną całego zagadnienia, punkty selektywnej zbiórki odpadów oraz przeprowadzić bardzo trudną procedurę zamówień publicznych.

Pewnym problemem jest również ustalenie, gdzie kto mieszka. Przepisy ustawy nakazują bowiem odbiór odpadów od wszystkich mieszkańców. W naszej gminie wielu mieszkańców zamieszkuje         w budynkach nieodebranych, które mają jeszcze status formalny budowy. Są również mieszkańcy, którzy faktycznie mieszkają w naszej gminie, ale są zameldowani gdzie indziej. Łącznie szacuje się, że mieszkańców o nieunormowanym statusie jest około 15 do 20 procent. Dlatego uruchomiliśmy sołtysów i innych naszych urzędników, aby ustalić skąd odpady powinny być odbierane. Ustawa nakazuje nam bowiem odbiór odpadów od wszystkich naszych mieszkańców – bez względu na ich status formalny.

Jest też inny problem, jakiego my w Czosnowie na szczęście nie mamy. Kłopot dotyczy zakładów komunalnych wywożących odpady. Teraz takie zakłady muszą stanąć do przetargów. Co się stanie, kiedy ich nie wygrają? Taki zakład trzeba będzie rozwiązać. Warto pamiętać, że wiele gmin otrzymało dotacje unijne na uruchomienie tych zakładów. Jak zatem je utrzymać zgodnie z wymaganym okresem trwałości inwestycji finansowanych z funduszy UE? Jeżeli nie będą one mogły wywozić odpadów, bo nie wygrają u siebie przetargów, to będą musiały być zlikwidowane. Wtedy gminy staną przed zagrożeniem koniecznością zwrotu otrzymanych wcześniej dotacji. Z czego wziąć na to środki? Z budżetów gmin? Mamy więc do czynienia również z dużym problemem formalnym i ekonomicznym.

Nowe zasady recyklingu mają doprowadzić do zlikwidowania nielegalnych wysypisk śmieci. Czy Czosnów również boryka się z tym problemem?

Tak. Znamy takie nielegalne wysypiska na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej oraz nad Wisłą. Nie są to duże wysypiska, ale raczej miejsca porzucania odpadów. Nie sądzę jednak, aby nowe zasady gospodarki odpadami całkowicie zlikwidowały ten problem. Jeżeli ktoś zapłaci za wywóz, to swoje śmieci zapewne wystawi przed bramę. Jednak chyba nie wszyscy będą wyrzucać śmieci prawidłowo. Dotyczy to zwłaszcza odpadów budowlanych czy przemysłowych. Myślę, że nielegalne wysypiska będą istniały nadal. Będziemy obserwować to zjawisko i podejmować działania zamierzające do wyeliminowania takich zachowań.

W jaki sposób będzie organizowany recykling odpadów w Czosnowie?

Recykling zaczyna się od selekcji odpadów w domach. Następnie firma, która odbiera odpady ma obowiązek przekazać je do instalacji odzysku i unieszkodliwiania, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, o której mowa w ustawie o odpadach.Gmina Czosnów nie będzie zatem organizować własnej sortowni, czy spalarni śmieci.

Często mamy do czynienia z problemem złej jakości dróg gminnych i prywatnych w porze roztopów wiosennych, czy też wzmożonych opadów deszczu. Często drogi są wąskie i trudno dostępne. Duże śmieciarki mogą nie poradzić sobie z utrudnionym dojazdem, a nie można też wymagać od mieszkańców przewożenia śmieci do miejsc łatwo dostępnych. Czy gmina bierze to pod uwagę?

Bierzemy pod uwagę ten aspekt. Sytuacje ekstremalne trzeba jednak rozpatrywać indywidualnie. Firma wywożąca musi wtedy przysłać mniejszy samochód. Myślę jednak, że takie kłopoty będą rzadkie i poradzimy z nimi sobie w sposób indywidualny. Uwzględniamy to również w warunkach przetargu, który ogłaszamy w związku z koniecznością odbioru odpadów od mieszkańców. Firma, która wygra przetarg będzie musiała poradzić sobie z takimi utrudnieniami, jeżeli one wystąpią. Nie pozostawimy mieszkańców z ich odpadami samymi sobie.

Co się stanie, jeżeli gmina nie rozstrzygnie przetargu na czas? Mieszkańcy muszą przecież wcześniej wypowiedzieć swoje indywidualne umowy na wywóz odpadów.

Nie pozostawimy mieszkańców gminy Czosnów bez opieki. Przewidzieliśmy odpowiednie ruchy zaradcze do czasu rozstrzygnięcia przetargu w sytuacji, gdybyśmy nie podpisali odpowiedniej umowy do dnia 1 lipca 2013 r. Ustawodawca dał nam tutaj odpowiednie możliwości. Dlatego też nasi mieszkańcy nie powinni niczego się obawiać.

Dlaczego nowe koszty wywozu odpadów będą wyższe niż jest to obecnie? Problem dotyczy całej Polski.

Wywóz odpadów zgodnie z nowymi zasadami podlega dużo większym rygorom proceduralnym niż to miało miejsce do tej pory. Każde wysypisko musi mieć specjalne certyfikaty. Wiele dotychczasowych wysypisk będzie musiało być zamkniętych. Dojdą nowe składowe kosztów, jakich do tej pory nie było. Podczas kalkulacji naszej ceny braliśmy pod uwagę koszty administracyjne, koszty wywożenia odpadów wyłącznie na wysypiska certyfikowane spełniające wyższe standardy, koszty organizacji stałego punktu selektywnej zbiórki odpadów, koszty organizacji odpowiedniej bazy. Do tej pory takich kosztów nie trzeba było ponosić.

Dziękuję za rozmowę.

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY