Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 53.

sobota, 23 marzec 2013 13:55

ULUBIONY WÓJT POLSKICH TELEWIDZÓW

Napisane przez 

Tytuł Wójta Roku 2012 − za największe osiągnięcia w pracy na rzecz gminy − zdobył Grzegorz Czapla  z Ożarowic, położonych w powiecie tarnogórskim, w województwie śląskim. Ulubieniec widzów TVP zapewnia jednak, że nie ma talentu do autopromocji.

Od dwunastu lat prestiżowy konkurs na Wójta Roku organizuje Redakcja Audycji Rolnych Programu 1 TVP, w tym roku pod honorowym patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Tym razem, w ostatecznej rozgrywce, dziewięciu rywali pokonał właśnie Grzegorz Czapla. Wygrał, choć jego gmina była w tym gronie najbiedniejsza i najmniejsza (43,72 km kw., ok. 5,5 tys. mieszkańców) wśród „złotej” dziesiątki.

Gminę mogli zgłaszać mieszkańcy, lokalne organizacje i instytucje.

Finałową dziesiątkę wyłania kapituła, w której w tym roku znaleźli się: Andrzej Hałasiewicz z Kancelarii Prezydenta RP, Adam Daszkowski z Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, Magdalena Kosel z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Teresa Tiszbierek ze Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP i Wojciech Nalazek z redakcji TVP1. Potem decydują widzowie, wysyłając głosy smsowe. To oni zagłosowali na Grzegorza Czaplę, jedynego wśród finalistów wójta ze Śląska.

Poza nim w „złotej” dziesiątce konkursu znaleźli się: Jacek Anasiewicz − wójt gminy Głusk, z województwa lubelskiego, Dariusz Bielecki − wójt gminy Pomiechówek, w woj. mazowieckim, Sławomir Kopacz − wójt gminy Bieliny, w woj. świętokrzyskim, Iwona Agnieszka Łebek − wójt gminy Długołęka, w woj. dolnośląskim, Przemysław Majchrzak − wójt gminy Wągrowiec, w woj. wielkopolskim, Jarosław Pietrzak − wójt gminy Dobrzyca, w woj. wielkopolskim, Antoni Polkowski − wójt gminy Ełk, woj. warmińsko-mazurskim, Zbigniew Wojas − wójt gminy Gdów, w woj. małopolskim, Marian Zalewski − wójt gminy Szczurowa, w woj. małopolskim.

Budżet gminy większy dziesięciokrotnie!

− Nie mam specjalnego talentu do promocji – mówi najlepszy gospodarz gminy w Polsce, który 9 lutego, w Centralnej Bibliotece Rolniczej w Warszawie, odebrał dyplom i statuetkę. – U nas się buduje, buduje i buduje. I oddaje bez fanfar i przecinania wstęgi. Ale ludzie to widzą, że są nowe place zabaw, boiska, szerokopasmowy Internet.

Ostatecznie wygrał wójt Grzegorz Czapla; otrzymał od widzów najwięcej głosów smsowych. Był jedynym wójtem ze Śląska. Ten sukces zamierza przede wszystkim wykorzystać do promowania gminy.

Wójtem Grzegorz Czapla jest od czternastu lat. To, co się za jego rządów zmieniło, to fakt, że gdy zaczynał urzędowanie,w budżecie Ożarowic było 6,8 mln, dziś gmina ma dziesięciokrotnie więcej środków finansowych do rozdysponowania. Statystycznie na jednego mieszkańca może wydać rocznie 20 tys. zł, z czego niemal 75 proc. pozyskuje z funduszy, nie tylko europejskich, ale również rozwojowych.

Lider samorządowców mówi o swojej pracy, że czasem czuje się, jak na linii frontu. Na wszystkich szczeblach władzy to wójt ma najniższą pozycję i „z góry” nadchodzą zadania. − W gminie Ożarowice − podkreśla wójt − nie ma rozbudowanej administracji. Pracuje tylko dwudziestu pracowników.

Kiedy Czapla objął to stanowisko, nie dokonywał zmian personalnych. Do dziś w gminie pracuje ta sama ekipa urzędników, co czternaście lat temu, a jeśli nawet ktoś przechodzi na emeryturę, jego miejsce zajmuje osoba wyłoniona w konkursie. Wójt nie lubi „kolesiostwa”. Podobnie jak i postaw roszczeniowych oraz charakterystycznej polskiej skłonności do prowizorki i jednorazowych akcji. − Gdyby zaplanować gospodarkę na wiele lat, to chyba by ten kraj… padł – żartuje wójt Ożarowic.

Życie w sąsiedztwie lotniska

Na jego terenie działa ponad czterdzieści różnych stowarzyszeń. Grzegorz Czapla jest współtwórcą Lokalnej Grupy Działania „Brynica to nie granica”. W 2006 r., kiedy powstawała, należały do niej trzy gminy – Ożarowice, Mierzęcice i Woźniki, czyli łączyła około 20 tys. ludzi. Z czasem nawiązano współpracę z krajowymi LGD „Przymierze Jeziorsko” z Dobrej, w województwie łódzkim, oraz „Żywiecki Raj” z Żywca, a także z niemiecką grupą leaderowską z rejonu Frankfurt Hahn.– Sporo się dzieje – mówi wójt Czapla – ale najbardziej cieszy fakt, że nasza grupa się rozrasta, że przybywa osób, które autentycznie chcą z nami współpracować.

W gminie Ożarowice obecnie realizowanych jest szesnaście inwestycji, około dziesięciu jest w przygotowaniach – w konkursach, na liście rezerwowych, ewentualnie czeka na podpisanie umowy o dofinansowanie.

Ożarowice mają swoją niełatwą historię. Po wojnie gmina miała charakter typowo rolniczy, później nadszedł czas chłoporobotników: Ożarowianie zatrudniali się w przemyśle górniczym, dojeżdżając do miast nawet 40 km. Tutejsze gospodarstwa są rozdrobnione, o powierzchni 3-6 ha, o słabej glebie 5. i 6. klasy − dlatego w rolnictwie nie ma perspektyw dla młodych. Dzisiaj w granicach gminy Ożarowice jest Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice-Pyrzowice (zajmuje 60 procent jej powierzchni) co jak mówi wójt Czapla ma drobne plusy, ale oznacza też ogromną strefę wyłączoną z użytkowania. − Na tych terenach nie można zakładać stawów, sadzić roślin, bo to przyciąga ptaki, a te są zagrożeniem dla samolotów – wyjaśnia wójt. − Część obszaru rezerwuje się na przyszły rozwój lotniska.  W związku z tym będzie przebiegała tędy autostrada A1, a to z kolei powoduje, że ciągle jest coś rozkopane – wylicza minusy wójt.

Przyszłość gminy wójt Czapla widzi w zagospodarowaniu strefy przy lotnisku. Ma nadzieję, że z czasem powstanie tu sieć hoteli czy zajazdów. Grunty prywatne, nieużytki przeznacza się pod przyszłe budownictwo jednorodzinne. Obecnie w gminie jest około 1700 domów, ale przygotowanych jest już ponad 2000 kolejnych działek.

W 2010 r. o Ożarowicach było głośno w całej Polsce, bo wójt nie zgodził się na zaproponowany przez marszałka województwa śląskiego, Bogusława Śmigielskiego, przebieg linii szybkiej kolei do Pyrzowic. To, że port lotniczy musi być skomunikowany, nie budzi u wójta sprzeciwu, ale samą trasę uważa za narysowaną na kolanie. – Znowu ktoś sprawy nie przemyślał – sarka Czapla, bo niby gdzie ona ma biec, między kościołem a cmentarzem…?!

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY