Wydawnictwo Publicus Sp. z o.o.
04-260 Warszawa, ul. Jedwabnicka 1
tel/fax: +48 22 610 10 99 w. 26
Bank Zachodni WBK SA XVII Oddział Warszawa 
08 1090 1753 0000 0001 1981 0954

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 44.

niedziela, 27 styczeń 2013 20:16

Wychodzimy do ludzi

Napisane przez 

z Wojciechem Długoborskim, Prezesem Unii Miasteczek Polskich, rozmawia Ewa Piechota

Sprawuje Pan funkcję prezesa Unii Miasteczek Polskich. Czy pomaga to Panu być zastępcą burmistrza Chojny?

Z Unią Miasteczek Polskich jestem związany od czasów, kiedy byłem burmistrzem Gryfina. Wtedy to właśnie, w 1994 r., Gmina Gryfino, na podstawie uchwały Rady Miejskiej, przystąpiła do tej korporacji samorządowej. Od tamtego okresu przez kilka kadencji pełniłem funkcję sekretarza i wiceprezesa w Zarządzie UMP. Po moim powrocie do samorządu w 2006 r. – już jako zastępca burmistrza Gminy Chojna, zostałem ponownie delegatem do UMP i powierzono mi funkcję członka Zarządu.

W VI kadencji odrodzonego samorządu terytorialnego, od 2011 r., jestem prezesem Unii Miasteczek Polskich. Funkcja ta z jednej strony wymaga aktywności i poświęcenia czasu wielu ponadregionalnym sprawom, ale z drugiej strony otwiera nowe perspektywy i ułatwia kontakty z innymi samorządami, w tym także pomaga w relacjach z rządem - za pośrednictwem Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Dzięki takim uwarunkowaniom korporacje samorządowe mają lepszą orientację zarówno w zakresie prac legislacyjnych w parlamencie, jak i szerszą wiedzę o działaniach rządu i resortów związanych z samorządem. Działamy w myśl zasady „wolę brać udział w powstawaniu rozstrzygnięć, niż być o nich tylko informowany”.

Jaką rolę wobec samorządów małych miasteczek spełnia samorządowa korporacja?

Zrzeszanie się w korporacje samorządowe daje okazję do wymiany doświadczeń pomiędzy poszczególnymi samorządami. Identyfikowanie podobnych problemów, to także wspólne planowanie ich rozwiązywania. Korporacyjna współpraca pomaga w przenoszeniu tych problemów na forum rządu i parlamentu, by można było razem poszukiwać najlepszych sposobów na ich neutralizowanie. Unia Miasteczek Polskich reprezentuje interesy małych miast, a także gmin wiejskich, które zabiegają o nadanie im statusu gmin wiejsko-miejskich. Mamy wspólne problemy w zakresie redystrybucji finansów publicznych, adekwatności środków na realizację zadań w dziedzinie oświaty czy zagadnień planowania przestrzennego.

Na spotkaniu z premierem Tuskiem w listopadzie ubiegłego roku przedstawiciele korporacji samorządowych przedstawili swoją wizję finansowania samorządów. O jakie rozwiązania chodzi? Które z nich mają szansę wejść na drogę legislacyjną?

Chcieliśmy zwiększenia udziału budżetu państwa w rozłożeniu finansowej odpowiedzialności za realizację zadań nakładanych na samorządy. Zgodnie z inicjatywą obywatelską - jako samorządowcy, oczekujemy większych dochodów samorządów poprzez zwiększenie naszego udziału w podatku PIT i CIT. Z punktu widzenia rządu wydaje się to trudne do przeprowadzenia. Premier Donald Tusk powiedział, że nie widzi możliwości zwiększenia dochodów w budżecie samorządów kosztem budżetu państwa. Zdaniem premiera możliwe są jedynie rozwiązania organizacyjne i oszczędnościowe w gronie samych samorządów. Premier skłaniał się raczej do koncepcji poszukiwania takich pomysłów, które pozwolą lepiej wykorzystać przez samorządy fundusze już posiadane.

Obecnie jest prowadzona szeroka, rządowo-samorządowa dyskusja o źródłach finansowania oświaty. Odbyło się szereg spotkań w Ministerstwie Edukacji Narodowej z udziałem przedstawicieli resortu, korporacji samorządowych i związków zawodowych. Dorobkiem tych spotkań powinny być zmiany w Ustawie o systemie oświaty i Karcie Nauczyciela. Mamy nadzieję, że w I półroczu 2013 r. tymi, wypracowanymi wspólnie propozycjami, zajmie się również parlament.

Co uznaje Pan za najbardziej palący problem dotyczący Pańskiego małego miasteczka?

Niewątpliwie we wszystkich gminach musi być przeprowadzana dalsza racjonalizacja wydatków na oświatę, bo to właśnie one stanowią lwią część budżetów samorządów gminnych. W naszej gminie priorytetem jest dokończenie prowadzonych już inwestycji oświatowych oraz modelowe uregulowania w zakresie optymalnej sieci szkół na terenie gminy, w kontekście aktualnego stanu demograficznego i prognoz w tym zakresie.

W Gminie Chojna poszukujemy także najlepszego rozwiązania dla stworzenia dobrej bazy dla podmiotów niepublicznych, działających w sferze usług z zakresu ochrony zdrowia. Trwa poszukiwanie inwestora, który mógłby zagospodarować działkę, na której znajduje się niedokończony szpital z lat 80-tych.

Piętą achillesową są oczywiście drogi, administrowane przez różnych zarządców, dostępność komunikacji zbiorowej, zagospodarowanie poradzieckiego lotniska, tak aby powstały nowe miejsca pracy, czemu ma służyć lokalizacja na tych terenach Parku Przemysłowego. Oczywiście ogromnym zadaniem na kolejne lata jest nowoczesna, prorozwojowa infrastruktura komunalna, w tym wodociągi i kanalizacja, rozumiane jako rozbudowa sieci, ale także budowa proekologicznych rozwiązań lokalnych, takich jak np. mikrooczyszczalnie ścieków.

Myślimy także o pielęgnowaniu pamiątek przeszłości. Budując wzdłuż murów obronnych ścieżkę pieszo-rowerową, odsłoniliśmy średniowieczne umocnienia. Teraz musimy zająć się ich rewitalizacją – dotyczy to także bram i baszt w rejonie historycznej zabudowy starego miasta. Od wielu lat trwa odbudowa monumentalnego kościoła mariackiego. Planujemy remont kapitalny dawnego obiektu WOP w budynku stanowiącym niegdyś siedzibę przedwojennego starosty – z przeznaczeniem go na potrzeby administracji gminnej.

W jaki sposób dobry burmistrz powinien dzielić się władzą? Z kim?

To oczywiste, że odpowiedzialność organów samorządu wynika z ustawowego podziału kompetencji, ale istotą demokracji jest także delegacja kompetencji na inne podmioty niż te, pochodzące od tzw. „władzy”.

Dlatego burmistrz - jako organ wykonawczy gminy - powinien dzielić się władzą i odpowiedzialnością z innymi, musi szukać nie tylko porozumienia z radą gminy, czy akceptacji wyborczej. Potrzebna jest mu również szersza społeczna akceptacja i współdziałanie. Powinien stymulować aktywność obywatelską poprzez zlecanie zadań publicznych np. organizacjom pozarządowym, korzystać z szerokich konsultacji społecznych przeprowadzanych w różnych środowiskach przy uchwalaniu budżetu, ustalaniu kierunków wydatków inwestycyjnych, delegować kompetencje na kierowników jednostek organizacyjnych gminy jako dysponentów środków budżetowych.

Rozwój strategiczny gminy to wypadkowa różnych potrzeb i możliwości. Nie może to być realizowanie wąskich, partykularnych interesów niektórych radnych, dlatego konieczne jest dzielenie się władzą, ale i odpowiedzialnością przy otwartej kurtynie.

Kierownictwo naszej gminy, ale także radni, są otwarci na propozycje i obywatelskie pomysły. Jesteśmy powszechnie dostępni, niezależnie od terminów dyżurów. Nie zamykamy się w gabinetach, wychodzimy do ludzi, często wyjeżdżamy w teren, nie traktujemy urzędu jak zamku na szklanej górze.

Jak Pan i burmistrz Chojny współpracujecie z przedsiębiorcami?

Przedsiębiorców interesują przede wszystkim dwa rodzaje współpracy: w zakresie lokalnej polityki podatkowej - wtedy zabiegają (skutecznie) o pomoc gminy w dziedzinie podatków i opłat lokalnych (rozkładanie zobowiązań na raty, przesunięcia terminu płatności, zwolnienia podatkowe), a z drugiej strony - lokale, obiekty, tereny gminne, które mogą stymulować rozwój firm poprzez możliwość dalszego inwestowania.

Jak wygląda współpraca z gminami, z powiatem?

Wymiana doświadczeń i współpraca z gminami naszego i sąsiednich powiatów, a także europejskich miast i gmin jest bardzo inspirująca. Szczególnie cenimy sobie współpracę z partnerami z Niemiec oraz z małopolską Gminą Raciechowice. Współpraca z powiatem ma swoje blaski i cienie, ale generalnie współdziałamy z tą strukturą samorządową w dziedzinie drogownictwa, udzielając powiatowi znaczącej pomocy budżetowej w finansowaniu remontów dróg powiatowych, przebiegających na terenie naszej gminy.

W jakim zakresie rada pomaga burmistrzowi? Jak to czynią inne instytucje publiczne? Na stronie internetowej Chojny widać, jak duża jest rola szkół w mieście. Organizują one najróżniejsze akcje i uczestniczą w programach dotyczących przeciwdziałania np. patologiom, zapraszają do obchodzenia świąt narodowych, m.in. poprzez sport.

Już wcześniej podkreślałem, że w samorządzie burmistrz jak najrzadziej powinien używać słowa „ja”, a nadużywać słowa „my”. To drogowskaz dla współpracy z radami, które są zazwyczaj zbiorem różnych silnych osobowości. Trzeba się nawzajem słuchać, wypracowywać czasami trudne rozwiązania, ale mieć to „światełko z tyłu głowy”, że cel jest wspólny: dobro mieszkańców. Bo taka jest istota działalności publicznej. Pomagać, ale nie wyręczać - stymulować, ale nie przeszkadzać. To i proste, i skomplikowane. Zasada musi być także taka, że nie należy tłamsić aktywności obywatelskiej. Nie można się bać dzielenia władzą, ale należy oczekiwać od innych odpowiedzialności i wspierania siebie nawzajem.

Jak widzi Pan rolę szkoły, ośrodków kultury, czy bibliotek w kreacji wizerunku gminy?

W małych gminach świetlice wiejskie, ośrodki kultury, biblioteki, niekiedy małe muzea, są ważnym elementem promocji gminy i miejscami integracji lokalnej. Dlatego zarówno władze tych gmin, jak i społeczności lokalne dążą do właściwego utrzymania bazy tych jednostek, a także rozszerzania oferty programowej. Czynimy tak również w naszej gminie, otwierając np. nową świetlicę „Po schodkach” na Osiedlu Lotnisko.

Jakie ma Pan nadzieje związane z nowym rokiem kalendarzowym, budżetowym?

Mam świadomość, że będzie to trudny rok, ponieważ znakomita większość samorządów pozostaje na krawędzi możliwości zadłużania się. Dlatego trudno będzie spełnić wszystkie oczekiwania społeczne i plany inwestycyjne władz. Należy poszukiwać źródeł zewnętrznego finansowania, ale także oszczędności. Nie jestem hurraoptymistą, ale jako racjonalista wiem, że trzeba przetrwać, wierząc, że musi być kiedyś lepiej, o co chcemy skutecznie - jako reprezentacja małych miast - zabiegać. Z tą nadzieją pozostaję do następnego dnia, do następnego roku…

 

Wojciech Długoborski

Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia  Samorządowego

Unia Miasteczek Polskich

Zastępca Burmistrza Gminy Chojna

(Powiat Gryfiński, Województwo Zachodniopomorskie)

 

Lock full review www.8betting.co.uk 888 Bookmaker

PARTNERZY